Zignorowała znak STOP i wjechała pod pociąg. W aucie było dwoje dzieci 15:55 27-05-2026
Około godziny 17:00 na przejeździe kolejowym pomiędzy miejscowościami Otmice i Siedlec doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Brały w nim udział pociąg osobowy oraz samochód osobowy marki Skoda.
Jak ustalili policjanci pracujący na miejscu, 42-letnia mieszkanka gminy Izbicko jechała od strony Siedlca w kierunku Otmic. Kobieta wjechała na przejazd kolejowy, lekceważąc znak B-20 „STOP”. W miejscu tym występowała awaria rogatek, dlatego kierujący byli zobowiązani do bezwzględnego zatrzymania się przed wjazdem na tory.
Pociąg poruszał się z prędkością około 20 km/h. Maszynista, mając świadomość utrudnień i awarii na przejeździe, zachował szczególną ostrożność. To właśnie jego reakcja oraz niewielka prędkość składu miały ogromne znaczenie i sprawiły, że zdarzenie nie zakończyło się tragedią.
Samochodem podróżowała kobieta oraz dwoje dzieci w wieku 3 i 12 lat. Na miejsce skierowano zespół ratownictwa medycznego, który przebadał uczestników zdarzenia. Na szczęście żadna osoba nie odniosła poważnych obrażeń. Po wykonanych badaniach uczestnicy pozostali na miejscu.
Pociągiem podróżowało łącznie około 360 pasażerów. Również wśród nich nikt nie został poszkodowany. W wyniku zdarzenia nie doszło do uszkodzenia infrastruktury kolejowej. Sam pociąg został uszkodzony jedynie w niewielkim zakresie — zarysowana została powłoka lakiernicza, uszkodzeniu uległy także stopnie wejściowe do wagonu. Uszkodzenia te nie wpływały jednak na bezpieczeństwo dalszej jazdy.
Pociąg odjechał z miejsca zdarzenia o godzinie 18:33. Działania służb zakończyły się kilkanaście minut później, o godzinie 18:45.
Policjanci przebadali kierującą Skodą na zawartość alkoholu. 42-latka była trzeźwa. Funkcjonariusze sporządzili wobec niej wniosek do sądu w związku z art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń, dotyczącym spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Mundurowi zatrzymali także kobiecie elektronicznie prawo jazdy.
Na miejscu pracowali policjanci, straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz komisja do spraw badania wypadków kolejowych.
(fot. KPP Strzelce Opolskie, źródło KPP Strzelce Opolskie)






Komentarze wyłączone