Czwartek, 25 czerwca 202625/06/2026

Policjanci rozbili narkotykowy magazyn w Bydgoszczy. Towar wart niemal 10 milionów złotych

Bydgoscy kryminalni zabezpieczyli ogromne ilości narkotyków i leków, których czarnorynkowa wartość szacowana jest na niemal 10 milionów złotych. W sprawie zatrzymano cztery osoby, które decyzją sądu trafiły na trzy miesiące do aresztu.

Policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy zakończyli kolejną sprawę wymierzoną w przestępczość narkotykową. Funkcjonariusze przez wiele godzin analizowali zgromadzone informacje i rozpracowywali osoby, które mogły być związane z obrotem znacznymi ilościami środków odurzających.

Efektem tych działań było namierzenie mieszkania w Bydgoszczy, w rejonie osiedla Okole. Według ustaleń policjantów lokal pełnił funkcję magazynu narkotyków. Po wejściu do wytypowanego mieszkania kryminalni zabezpieczyli hurtowe ilości nielegalnych substancji oraz leków.

W mieszkaniu znajdowało się 198 kilogramów marihuany, 16 kilogramów haszyszu, 10 kilogramów amfetaminy, 350 gramów kryształu 2-CMC i 3-CMC, a także 46 kilogramów tabletek Xanax oraz 61 opakowań OxyContinu. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji i leków została oszacowana na niemal 10 milionów złotych.

Do policyjnej izby zatrzymań trafili najpierw dwaj mężczyźni. To 19-latek, który wynajmował mieszkanie i według ustaleń śledczych pełnił rolę „magazyniera”, oraz 22-latek, który miał działać jako „kurier”. Dzień później policjanci zatrzymali kolejne dwie osoby powiązane ze sprawą — 28-latka i 24-latka.

Zatrzymani zostali doprowadzeni do bydgoskich prokuratur, gdzie usłyszeli zarzuty udziału w obrocie znacznymi ilościami narkotyków. Dodatkowo 19-latek i 22-latek odpowiedzą za naruszenie przepisów ustawy Prawo farmaceutyczne.

Na wniosek policjantów i prokuratora sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanych tymczasowego aresztowania. Najbliższe trzy miesiące zatrzymani spędzą za kratami.

Śledztwa w tej sprawie pozostają pod nadzorem bydgoskich prokuratorów. Kryminalni nadal będą ustalać, kto zajmował się rozprowadzaniem środków odurzających oraz gdzie były one wytwarzane.

(fot. KWP w Bydgoszczy, źródło KWP w Bydgoszczy)