Piątek, 16 października 202616/10/2026

Dwukrotnie potrącił rowerzystę i odjechał. 34-latkowi grozi dożywocie

Policjanci zatrzymali 34-letniego mężczyznę podejrzanego o celowe, dwukrotne potrącenie rowerzysty w Łodzi. Poszkodowany doznał poważnych obrażeń, w tym otwartych złamań nogi. Podejrzany miał również prowadzić pod wpływem środków odurzających, a w miejscu jego pobytu funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 200 gramów substancji zabronionych.

Do zdarzenia doszło 22 lipca 2026 roku w rejonie ulicy Krótkiej w Łodzi. Jak wynika z ustaleń policjantów, kierujący Mercedesem jechał ulicą Zgierską w kierunku ulicy Zachodniej.

Mężczyzna wjechał na oznakowaną drogę dla rowerów i nie zachował szczególnej ostrożności. Znajdujący się tam rowerzysta musiał gwałtownie zahamować i zmienić tor jazdy, aby uniknąć zderzenia.

Kierowca miał celowo potrącić cyklistę

48-letni rowerzysta podszedł do kierowcy, aby zwrócić mu uwagę. Gdy znalazł się na wysokości przednich drzwi samochodu, auto ruszyło do tyłu. Według ustaleń śledczych kierujący skręcił w lewo, aby celowo potrącić mężczyznę.

Następnie sprawca miał ruszyć do przodu, ponownie cofnąć i po raz drugi uderzyć w rowerzystę. Samochód najechał również na poszkodowanego oraz jego jednoślad.

48-latek doznał poważnych obrażeń, między innymi otwartych złamań lewej nogi. Kierujący Mercedesem odjechał z miejsca zdarzenia, nie udzielając rannemu pomocy.

Zatrzymany dzień później w Piotrkowie Trybunalskim

Kryminalni z II Komisariatu Policji w Łodzi rozpoczęli działania zmierzające do ustalenia tożsamości i miejsca pobytu podejrzanego. Już następnego dnia 34-latek został zatrzymany na terenie Piotrkowa Trybunalskiego.

Podczas przeszukania mieszkania, w którym przebywał, policjanci znaleźli ponad 200 gramów środków zabronionych prawem.

Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutów dotyczących między innymi usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, której następstwem mogła być śmierć człowieka, oraz spowodowania obrażeń u pokrzywdzonego.

34-latek ma również odpowiedzieć za prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających oraz posiadanie znacznej ilości narkotyków.

Trzy miesiące tymczasowego aresztu

Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na trzy miesiące. Za zarzucane mu przestępstwa może grozić kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Postępowanie prowadzą śledczy z II Komisariatu Policji w Łodzi pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź-Bałuty.

(fot. KMP w Łodzi, źródło KMP w Łodzi)

4 komentarze

  1. Haha, prawidłowo. popukać to sobie może pajac w głowę, a nie samochód. Hrabia na mało miał miejsca?

  2. Łódź. Zdanowska. Ryś.

  3. ten rowerzysta musiał być szalony, żeby atakować takie auto

  4. Ale kłamiecie, przecież doskonale widać że rowerzysta wali rękoma w szybę i samochód!