Poniedziałek, 28 września 202628/09/2026

Pościg za Audi pod Krakowem. 31-latek pijany, pod wpływem narkotyków i poszukiwany

Nocna próba zatrzymania Audi do kontroli zakończyła się policyjnym pościgiem, ucieczką pieszo i zatrzymaniem 31-letniego mieszkańca gminy Jerzmanowice-Przeginia. Według ustaleń policji mężczyzna miał ponad promil alkoholu w organizmie, znajdował się pod wpływem środków odurzających, posiadał narkotyki, nie miał uprawnień do kierowania i był osobą poszukiwaną. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

Do zdarzenia doszło w nocy z 23 na 24 września na terenie powiatu krakowskiego. Policjanci z Zespołu Wywiadowczo-Patrolowego Wydziału Prewencji podczas służby na terenie gminy Wielka Wieś podjęli próbę zatrzymania do kontroli kierowcy Audi.

Mężczyzna nie zastosował się jednak do poleceń funkcjonariuszy i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli za nim w pościg.

Pościg zakończył się w gminie Zabierzów

Ucieczka zakończyła się na terenie gminy Zabierzów. Kierujący wjechał Audi na polną drogę z bardzo głębokimi koleinami, gdzie zatrzymał samochód. W trakcie zdarzenia uszkodzony został również bok policyjnego radiowozu.

Kierowca wysiadł z samochodu i próbował kontynuować ucieczkę pieszo. Policjanci szybko go obezwładnili i zatrzymali. Okazało się, że w Audi znajdował się także pasażer.

Zatrzymanym kierowcą był 31-letni mieszkaniec gminy Jerzmanowice-Przeginia. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna prowadził samochód, mając ponad promil alkoholu w organizmie. Według policji znajdował się również pod wpływem środków odurzających.

Bez uprawnień i z zakazem prowadzenia pojazdów

Policyjne sprawdzenia wykazały kolejne nieprawidłowości. 31-latek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, a ponadto ciążył na nim zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Samochód, którym się poruszał, nie miał obowiązkowego ubezpieczenia OC ani aktualnych badań technicznych dopuszczających pojazd do ruchu.

Na tym jednak ustalenia policjantów się nie zakończyły. Funkcjonariusze ustalili, że 31-latek był osobą poszukiwaną w celu zatrzymania i przymusowego doprowadzenia do prokuratury.

Podczas prowadzonych czynności zarówno przy mężczyźnie, jak i w samochodzie policjanci znaleźli środki odurzające w postaci mefedronu i metamfetaminy.

Początkowo ani kierowca, ani podróżujący z nim 37-letni pasażer nie przyznawali się do narkotyków znalezionych w pojeździe. Obaj zostali zatrzymani i trafili do policyjnej izby zatrzymań.

Był poszukiwany w związku ze sprawą z czerwca

Jak wynika z policyjnych ustaleń, 31-latek był poszukiwany w związku ze sprawą z czerwca tego roku. Dotyczyła ona posiadania znacznej ilości środka odurzającego oraz przygotowania do wprowadzenia go do obrotu.

Następnego dnia zatrzymany został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej dla Krakowa-Krowodrzy. Usłyszał trzy zarzuty karne.

Dotyczą one posiadania znacznej ilości środka odurzającego przygotowanego do wprowadzenia do obrotu, posiadania mefedronu i metamfetaminy, a także prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, niestosowania się do decyzji o cofnięciu uprawnień do kierowania oraz niezatrzymania się do kontroli i kontynuowania ucieczki.

Według przekazanych informacji wszystkich tych przestępstw 31-latek miał dopuścić się w warunkach tzw. recydywy.

Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za zarzucane mu przestępstwa popełnione w warunkach recydywy grozi mu kara pozbawienia wolności.

37-letni pasażer Audi, mieszkaniec powiatu olkuskiego, po przesłuchaniu w charakterze świadka został zwolniony.

(fot. KPP W Krakowie, źródło KPP W Krakowie)