Pościg pod Legnicą. 24-latek porzucił Volkswagena i wskoczył do rzeki 12:41 05-10-2026
Do zdarzenia doszło 1 października około godziny 8:00. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Legnicy podjęli próbę zatrzymania do kontroli kierującego Volkswagenem.
Mężczyzna nie zastosował się do poleceń policjantów. Pomimo włączenia sygnałów świetlnych i dźwiękowych oraz wydania polecenia zatrzymania pojazdu kontynuował jazdę i rozpoczął ucieczkę.
Pościg przez pola i teren leśny
Mężczyzna przemieszczał się w kierunku miejscowości Krzywa i Witków. Do działań pościgowych dołączyli również dzielnicowi z Komisariatu Policji w Chojnowie, którzy pełnili w tym czasie służbę w rejonie Okmian.
24-latek próbował uniknąć zatrzymania, zjeżdżając z drogi. Kontynuował jazdę po terenie leśnym oraz polach uprawnych. W pewnym momencie zatrzymał samochód, wysiadł z niego i zaczął uciekać pieszo.
Po przebiegnięciu kilkuset metrów mężczyzna wskoczył do rzeki. Policjanci z Komisariatu Policji w Chojnowie ruszyli za nim i po chwili zatrzymali uciekiniera.
Cztery aktywne zakazy prowadzenia pojazdów
Podczas sprawdzania danych 24-latka w policyjnych systemach funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna posiada cztery aktywne sądowe zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Oznacza to, że mimo obowiązujących orzeczeń sądowych ponownie zdecydował się prowadzić samochód.
To nie były jednak wszystkie ustalenia policjantów. Zatrzymany przyznał, że wcześniej zażywał środki odurzające. Badanie wykonane testerem narkotykowym dało wynik pozytywny na obecność substancji z grupy amfetaminy i metamfetaminy.
24-latek został przewieziony do szpitala, gdzie pobrano od niego krew do dalszych badań laboratoryjnych. Ich wynik będzie miał znaczenie dla dalszych czynności procesowych.
Tablice rejestracyjne należały do innego samochodu
W trakcie prowadzonych czynności policjanci ustalili również, że Volkswagen, którym poruszał się mężczyzna, nigdy nie był zarejestrowany na terenie Polski.
Dodatkowo tablice rejestracyjne zamontowane na samochodzie były przypisane do innego pojazdu, również marki Volkswagen.
Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Zgromadzony przez policjantów materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutów dotyczących popełnionych przestępstw.
Za czyny, których miał się dopuścić, grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Prokurator Rejonowy w Złotoryi zastosował wobec mieszkańca Zgorzelca środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji.
Ostateczna ocena prawna zachowania 24-latka oraz rozstrzygnięcie sprawy należą do właściwych organów wymiaru sprawiedliwości.


(fot. Policja Dolnośląska, źródło Policja Dolnośląska)





