Środa, 07 października 202607/10/2026

Trzylatek wypadł z okna na czwartym piętrze w Rydułtowach. Interweniował śmigłowiec LPR

Poważne zdarzenie w Rydułtowach. Trzyletni chłopiec wypadł z otwartego okna mieszkania znajdującego się na czwartym piętrze budynku wielorodzinnego przy ulicy Ofiar Terroru. Dziecko zostało przetransportowane śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. Policja wyjaśnia dokładne okoliczności zdarzenia.

Do zdarzenia doszło tuż przed godziną 17.30 w Rydułtowach. Wodzisławska Policja otrzymała wówczas zgłoszenie dotyczące małego dziecka, które wypadło z okna mieszkania.

Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy trzyletni chłopiec zbliżył się do otwartego okna mieszkania znajdującego się na czwartym piętrze budynku wielorodzinnego przy ulicy Ofiar Terroru, a następnie wypadł na znajdujący się przed budynkiem trawnik.

Bezpośrednim świadkiem zdarzenia była kobieta, która natychmiast zaalarmowała służby.

Policja i ratownicy na miejscu

Na miejsce pilnie skierowano policyjne patrole oraz zespoły ratownictwa medycznego. Funkcjonariusze wstępnie ustalili, że dziecko wypadło z otwartego okna w chwili nieuwagi matki.

43-letnia kobieta znajdowała się w tym czasie w mieszkaniu. Policjanci przeprowadzili badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Matka chłopca była trzeźwa.

Ratownicy medyczni zdecydowali, że stan trzylatka wymaga transportu do specjalistycznej placówki. Chłopiec został zabrany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach.

Policjanci ustalają dokładny przebieg zdarzenia

Na miejscu funkcjonariusze zabezpieczali teren zdarzenia oraz miejsce lądowania śmigłowca. Ustalali również świadków i gromadzili informacje potrzebne do odtworzenia dokładnego przebiegu wydarzeń.

Rydułtowscy policjanci będą teraz wyjaśniać, czy w tej sprawie doszło do narażenia małoletniego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez osobę zobowiązaną do sprawowania nad nim opieki.

Za takie przestępstwo Kodeks karny przewiduje karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Funkcjonariusze mają również ustalić sytuację rodzinną chłopca. Zebrana dokumentacja zostanie przekazana do Sądu Rodzinnego i Nieletnich, który oceni sprawę i zdecyduje o ewentualnych dalszych działaniach.

(fot. info112.pl, źródło Policja Śląska)