Niedziela, 06 września 202606/09/2026

78-latek zaginął podczas grzybobrania. Po ponad 30 godzinach odnaleziono go w lesie

Ponad 30 godzin trwały poszukiwania 78-letniego mieszkańca Bystrzycy Dolnej, który wybrał się na grzyby w rejon Burkatowa i nie wrócił do domu. Senior został odnaleziony żywy. Był przytomny, ale wychłodzony i odwodniony. Kluczowa dla poszukiwań okazała się informacja przekazana przez 40-letniego mieszkańca gminy Świdnica.

78-letni mieszkaniec Bystrzycy Dolnej 2 września około godziny 9.00 dotarł autobusem do Burkatowa, skąd udał się do pobliskiego lasu na grzyby. Planował wrócić po kilku godzinach, jednak tego dnia nie pojawił się w domu.

Minęła noc, a z seniorem nadal nie było kontaktu. Po otrzymaniu zgłoszenia świdniccy policjanci natychmiast rozpoczęli intensywne poszukiwania.

Do akcji skierowano wiele służb

W działania zaangażowali się funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy i Posterunku Policji w Słotwinie, Straż Leśna, strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Świdnicy oraz druhowie z OSP Bystrzyca Dolna i OSP Bolesławice.

W poszukiwaniach wykorzystano również specjalistyczny sprzęt, w tym drona wyposażonego w kamerę termowizyjną. Na miejscu pracował także przewodnik z psem tropiącym wraz z funkcjonariuszem Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Służby sprawdzały kolejne obszary leśne, koncentrując się między innymi na miejscach, w których 78-latek najczęściej chodził na grzyby.

Kluczowa informacja od mieszkańca

Przełomem w poszukiwaniach okazała się informacja przekazana przez 40-letniego mieszkańca gminy Świdnica. Mężczyzna zobaczył komunikat dotyczący zaginionego i skojarzył seniora z osobą, którą widział poprzedniego dnia.

Nie ograniczył się jednak wyłącznie do przekazania informacji policjantom. Przyjechał na miejsce i wskazał funkcjonariuszom rejon, w którym wcześniej widział 78-latka.

Dzięki temu służby mogły znacząco zawęzić obszar poszukiwań i skierować działania w konkretnym kierunku.

Odnaleziony po ponad 30 godzinach

Po ponad 30 godzinach od wyjścia z domu policjanci odnaleźli seniora żywego. Mężczyzna był przytomny i można było nawiązać z nim kontakt. Długi pobyt w lesie odbił się jednak na jego stanie – 78-latek był wychłodzony i odwodniony.

Ze względu na trudno dostępny teren przy jego ewakuacji pomogli strażacy. Senior został bezpiecznie wyniesiony z lasu, a następnie przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.

Szczęśliwe zakończenie poszukiwań było efektem współpracy wszystkich zaangażowanych służb. Szczególne znaczenie miała również czujność 40-letniego mieszkańca gminy Świdnica, którego reakcja pomogła ograniczyć teren prowadzonych działań.

Policja przypomina o bezpieczeństwie podczas grzybobrania

Rozpoczynający się sezon grzybowy jest okazją do przypomnienia podstawowych zasad bezpieczeństwa. Nawet wyprawa planowana na kilka godzin może nieoczekiwanie się przedłużyć.

Policjanci Wydziału Prewencji świdnickiej komendy przypominają, aby przed wyjściem do lasu zadbać o naładowany telefon i zabrać go ze sobą. Bliscy powinni wiedzieć, dokąd się wybieramy oraz o której godzinie planujemy wrócić.

Osoby starsze, jeśli jest taka możliwość, nie powinny wybierać się do lasu samotnie. Podczas grzybobrania warto zwracać uwagę na charakterystyczne punkty terenu, drogi leśne i inne miejsca, które później mogą pomóc w odnalezieniu drogi powrotnej.

Policjanci przestrzegają również przed przecenianiem swoich możliwości i zbyt dalekim oddalaniem się od znanych miejsc. W przypadku utraty orientacji nie należy przemieszczać się coraz dalej w poszukiwaniu właściwej drogi.

Najbezpieczniej zatrzymać się i zadzwonić pod numer alarmowy 112, przekazując służbom wszystkie informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu.

Historia 78-letniego mieszkańca Bystrzycy Dolnej zakończyła się szczęśliwie. Jednocześnie pokazuje, jak wymagający i nieprzewidywalny może być las, szczególnie dla osoby, która wybiera się na grzybobranie samotnie.

(fot. Policja Dolnośląska, źródło Policja Dolnośląska)