Środa, 23 września 202623/09/2026

Awantura podczas interwencji pogotowia w Pułtusku. 32-latek miał zaatakować ratowników

Interwencja zespołu ratownictwa medycznego przy ul. Mickiewicza w Pułtusku zakończyła się zatrzymaniem 32-letniego mężczyzny. Według ustaleń policji pacjent miał znieważyć i naruszyć nietykalność cielesną dwóch ratowników, a także uszkodzić ambulans. Podczas zatrzymania funkcjonariusze znaleźli przy nim marihuanę.

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 20 września, podczas interwencji zespołu ratownictwa medycznego przy ul. Mickiewicza w Pułtusku. Wezwani na miejsce medycy mieli spotkać się z agresywnym zachowaniem 32-letniego pacjenta.

Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, mężczyzna od początku interwencji zachowywał się wulgarnie. W trakcie wykonywania czynności ratunkowych miał publicznie znieważać dwóch członków załogi karetki, a następnie naruszyć ich nietykalność cielesną.

Uszkodzony ambulans. Straty oszacowano na 800 złotych

Agresja 32-latka miała być skierowana również przeciwko pojazdowi ratownictwa medycznego. W wyniku uderzeń ambulans został uszkodzony. Wartość powstałych strat oszacowano na 800 złotych.

Na miejsce wezwano policjantów, którzy obezwładnili mężczyznę i zatrzymali go. Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli przy nim marihuanę.

32-latek został następnie przewieziony do komendy. Dalszym wyjaśnianiem okoliczności sprawy zajęli się śledczy.

Usłyszał kilka zarzutów

Po zgromadzeniu materiału dowodowego mężczyźnie przedstawiono zarzuty znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej ratowników medycznych, zniszczenia mienia oraz posiadania narkotyków.

Po przesłuchaniu prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec mieszkańca Pułtuska środków zapobiegawczych. 32-latek został objęty dozorem policji. Otrzymał również bezwzględny zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych ratowników medycznych.

O dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd.

(fot. Policja Mazowiecka, źródło Policja Mazowiecka)