Dwaj nastolatkowie na jednej hulajnodze uderzyli w betonowy słupek. 16-latek złamał rękę 11:33 21-10-2026
Do zdarzenia doszło 19 października 2026 roku około godziny 18:45 na Starym Rynku w Pabianicach. Hulajnogą elektryczną kierował 16-latek, który przewoził 13-letniego kolegę. W pewnym momencie nastolatkowie uderzyli w betonowy słupek.
Zderzenie było na tyle silne, że pojawiły się iskry. W jego wyniku 16-letni kierujący doznał złamania ręki. Obaj chłopcy podróżowali bez kasków ochronnych.
Choć obrażenia kierującego nie okazały się tak poważne, jak mogłyby być w podobnych okolicznościach, zdarzenie pokazuje, jak niebezpieczna może być nieodpowiedzialna jazda na hulajnodze elektrycznej. Uderzenie w betonową przeszkodę stwarza ryzyko poważnych obrażeń głowy, kręgosłupa i narządów wewnętrznych.
Hulajnoga mogła osiągać 45 km/h. Policja sprawdzi jej parametry
Funkcjonariusze zabezpieczyli hulajnogę elektryczną do dalszych czynności. Jednym z elementów prowadzonego postępowania będzie sprawdzenie, czy pojazd spełnia wymagania techniczne przewidziane dla hulajnóg elektrycznych.
Według informacji producenta maksymalna prędkość tego modelu wynosi 45 km/h. To ponad dwukrotnie więcej niż dopuszczalna prędkość hulajnogi elektrycznej określona w przepisach.
W Polsce hulajnoga elektryczna powinna mieć konstrukcyjnie ograniczoną prędkość do 20 km/h. Urządzenia umożliwiające rozwijanie znacznie większych prędkości mogą nie spełniać wymagań technicznych dla tej kategorii pojazdów.
Sama deklarowana przez producenta prędkość maksymalna nie oznacza jednak, że nastolatkowie poruszali się z taką prędkością w chwili zderzenia. Okoliczności te wymagają wyjaśnienia.
Czy 16-latek miał wymagane uprawnienia?
Policjanci sprawdzą również, czy nastolatek posiadał uprawnienia niezbędne do kierowania hulajnogą elektryczną.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami osoby w wieku od 13 do 18 lat muszą posiadać kartę rowerową lub odpowiednie prawo jazdy, między innymi kategorii AM, A1, B1 lub T.
Jeżeli funkcjonariusze stwierdzą naruszenie przepisów, sprawa 16-latka może trafić do sądu rodzinnego. To sąd, po zapoznaniu się z okolicznościami, zdecyduje o ewentualnych środkach przewidzianych prawem.
Ocenie może podlegać również odpowiedzialność rodzica lub opiekuna, jeżeli okaże się, że dopuścił do kierowania pojazdem osobę niespełniającą wymaganych warunków.
Jedna hulajnoga, dwie osoby. Przepisy wyraźnie tego zabraniają
Jednym z najpoważniejszych błędów popełnionych przez nastolatków było korzystanie z jednej hulajnogi przez dwie osoby.
Przepisy jednoznacznie zabraniają przewożenia pasażerów na hulajnodze elektrycznej. Pojazd przeznaczony jest wyłącznie dla kierującego.
Dodatkowy pasażer zmienia rozkład masy, może pogarszać stabilność pojazdu oraz utrudniać hamowanie i wykonywanie manewrów. W przypadku nagłego pojawienia się przeszkody kierujący ma znacznie mniejsze możliwości skutecznej reakcji.
Istotną kwestią jest również ochrona głowy. Od 3 czerwca 2026 roku osoby, które nie ukończyły 16 lat, mają obowiązek używania kasków podczas kierowania hulajnogą elektryczną. Starszym użytkownikom również zdecydowanie zaleca się ich stosowanie.
Kask nie zapobiega samemu zderzeniu, ale może ograniczyć ryzyko poważnych obrażeń głowy.
Policjanci apelują do rodziców i młodych użytkowników hulajnóg
Zdarzenie w Pabianicach jest kolejnym przypomnieniem, że hulajnoga elektryczna nie jest zabawką. Nawet pozornie krótka i nieskomplikowana trasa może okazać się niebezpieczna, jeżeli kierujący nie przestrzega podstawowych zasad bezpieczeństwa.
Policjanci przypominają, że na hulajnodze może znajdować się wyłącznie jedna osoba. Kierujący powinien dostosować prędkość do warunków, zachowywać szczególną ostrożność w pobliżu przeszkód oraz korzystać z odpowiedniego wyposażenia ochronnego.
Ważną rolę odgrywają także rodzice i opiekunowie. Przed udostępnieniem dziecku hulajnogi elektrycznej powinni upewnić się, że posiada ono wymagane uprawnienia, zna przepisy ruchu drogowego, a sam pojazd spełnia obowiązujące wymagania techniczne.
W Pabianicach zdarzenie zakończyło się złamaniem ręki 16-latka. Przy podobnym zderzeniu skutki mogą być jednak znacznie poważniejsze. Chwila nieuwagi, nadmierna prędkość czy przewożenie pasażera mogą doprowadzić do tragedii.
(fot. Policja Pabianice)





