Czwartek, 11 czerwca 202611/06/2026

Hyundai wjechał pod pociąg towarowy. Kierowca tłumaczył się deszczem

Na przejeździe kolejowo-drogowym w miejscowości Many w woj. mazowieckim doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia z udziałem samochodu osobowego i pociągu towarowego. 61-letni kierowca Hyundaia nie zastosował się do znaku „STOP” i wjechał pod nadjeżdżający skład relacji Skierniewice–Małaszewicze.

Do zdarzenia doszło dzisiaj na przejeździe kolejowo-drogowym w miejscowości Many. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 61-letni kierujący pojazdem marki Hyundai nie zatrzymał się przed znakiem „STOP” i wjechał na torowisko wprost pod nadjeżdżający pociąg towarowy.

Skład poruszał się na trasie Skierniewice–Małaszewicze. Zdarzenie wyglądało bardzo groźnie, jednak na szczęście kierowca samochodu nie odniósł żadnych obrażeń.

Mężczyzna tłumaczył funkcjonariuszom, że nie zauważył nadjeżdżającego pociągu z powodu intensywnych opadów deszczu. Policjanci ukarali 61-latka mandatem karnym w wysokości 3000 złotych. Na jego konto trafiło również 10 punktów karnych.

Służby przypominają, że przed każdym przejazdem kolejowo-drogowym należy zachować szczególną ostrożność. Chwila nieuwagi, zignorowanie znaku „STOP” lub błędna ocena sytuacji mogą doprowadzić do tragedii.

(fot. KPP Piaseczno, źródło KPP Piaseczno)