Poniedziałek, 08 czerwca 202608/06/2026

Jechał motocyklem na jednym kole. 28-latek stracił prawo jazdy i dostał wysoki mandat

Policjanci z przemyskiej drogówki zatrzymali 28-letniego motocyklistę, który jechał Kawasaki na jednym kole. Brawurowa jazda zakończyła się dla mieszkańca powiatu przemyskiego mandatem w wysokości 1500 złotych, 10 punktami karnymi oraz utratą prawa jazdy na trzy miesiące.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w czwartek, przed godziną 19. Policjanci ruchu drogowego z Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu zauważyli motocyklistę, który poruszał się jednośladem marki Kawasaki na jednym kole. Taki manewr na drodze publicznej stwarzał poważne zagrożenie zarówno dla samego kierującego, jak i dla innych uczestników ruchu.

Funkcjonariusze natychmiast zareagowali i zatrzymali kierującego do kontroli drogowej. Motocyklistą okazał się 28-letni mieszkaniec powiatu przemyskiego. Za brawurową jazdę mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych. Na jego konto trafiło również 10 punktów karnych.

To jednak nie koniec konsekwencji. Policjanci zatrzymali 28-latkowi prawo jazdy na trzy miesiące. Mundurowi przypominają, że droga publiczna nie jest miejscem do popisów ani ryzykownych manewrów. Chwila nieodpowiedzialności może zakończyć się tragedią.

Brawurowa jazda, nadmierna prędkość czy celowe wykonywanie niebezpiecznych manewrów zwiększają ryzyko utraty panowania nad pojazdem. W przypadku motocyklistów skutki takich zachowań mogą być szczególnie poważne, ponieważ kierujący jednośladem jest znacznie bardziej narażony na obrażenia niż kierowca samochodu.

Policjanci apelują do wszystkich uczestników ruchu o rozsądek i przestrzeganie przepisów. Osoby, które lekceważą obowiązujące zasady i traktują drogi publiczne jak tor wyścigowy, muszą liczyć się z surowymi konsekwencjami.

Od 3 marca 2026 roku jazda na jednym kole po drogach publicznych, w strefach zamieszkania oraz w strefach ruchu jest w Polsce wprost zabroniona. Za takie zachowanie grozi mandat od 1500 do nawet 5000 złotych, zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące oraz inne konsekwencje, w tym możliwy wzrost składek ubezpieczeniowych.

Nowe przepisy dotyczą art. 86c Kodeksu wykroczeń. Obejmują one celowe oderwanie koła od nawierzchni, a także zachowania traktowane podobnie jak drift, czyli umyślne wprowadzanie pojazdu w poślizg lub doprowadzanie do utraty kontroli nad pojazdem.

Za samo naruszenie przepisów, czyli celowe uniesienie koła, grozi minimum 1500 złotych grzywny. Jeżeli zachowanie kierującego stworzy zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, kara może wynieść co najmniej 2500 złotych. Dodatkowo kierowca musi liczyć się z zatrzymaniem prawa jazdy na trzy miesiące.

(fot. Policja Podkarpacka, źródło Policja Podkarpacka)