Poniedziałek, 03 sierpnia 202603/08/2026

Pijany rowerzysta na autostradzie A4. Miał ponad 1,5 promila

Policjanci katowickiej drogówki zatrzymali 38-letniego rowerzystę, który jechał autostradą A4. Mieszkaniec Bydgoszczy miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu, a jego jednoślad nie posiadał wymaganego wyposażenia. Łączna wysokość nałożonych mandatów wyniosła blisko 3 tysiące złotych.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło wieczorem na katowickim odcinku autostrady A4. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Katowicach, pełniący służbę na motocyklach, zauważyli rowerzystę poruszającego się trasą przeznaczoną wyłącznie dla pojazdów samochodowych.

Policjanci natychmiast zatrzymali mężczyznę do kontroli i uniemożliwili mu dalszą jazdę. Tym samym wyeliminowali poważne zagrożenie zarówno dla samego rowerzysty, jak i innych uczestników ruchu.

Ponad 1,5 promila alkoholu

Podczas kontroli szybko wyszło na jaw, że jazda po autostradzie nie była jedynym przejawem skrajnej nieodpowiedzialności 38-letniego mieszkańca Bydgoszczy.

Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Dodatkowo rower, którym się poruszał, nie spełniał wymagań dotyczących obowiązkowego wyposażenia.

Mandaty na blisko 3 tysiące złotych

Rowerzysta został ukarany mandatami za kierowanie jednośladem pod wpływem alkoholu, poruszanie się rowerem po autostradzie oraz niewłaściwy stan techniczny pojazdu. Łączna kwota kar wyniosła blisko 3 tysiące złotych.

Rowerzyści nie mogą poruszać się po autostradach ani drogach ekspresowych. Takie zachowanie może doprowadzić do tragicznych konsekwencji, szczególnie ze względu na wysokie prędkości rozwijane przez pozostałe pojazdy.

Alkohol dodatkowo ogranicza zdolność prawidłowej oceny sytuacji, wydłuża czas reakcji i pogarsza koordynację ruchową. Nawet niewielka ilość alkoholu zwiększa ryzyko poważnego zdarzenia drogowego.

Policjanci apelują o rozsądek i odpowiedzialność. Osoby, które spożywały alkohol, powinny zrezygnować z jazdy rowerem i wybrać bezpieczny sposób powrotu do domu.

(fot. Policja Śląska, źródło Policja Śląska)