Rzeszów. 48-latek ugodzony w szyję podczas spotkania ze znajomym. Podejrzany trafił do aresztu 08:12 27-10-2026
Do zdarzenia doszło w sobotę, 17 października, po godzinie 21. Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie otrzymał zgłoszenie o zranieniu mężczyzny ostrym narzędziem w jednym z domów przy ulicy Fiołkowej. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy.
Spotkanie przy alkoholu zakończyło się atakiem
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że tego wieczoru 48-letniego gospodarza odwiedził znajomy. Mężczyźni wspólnie spożywali alkohol. W pewnym momencie doszło między nimi do wymiany zdań, podczas której gospodarz został ugodzony ostrym narzędziem w szyję.
Poszkodowany odniósł poważne obrażenia i trafił do szpitala. Choć znał napastnika, nie potrafił podać jego danych personalnych. Przekazał jednak policjantom informacje dotyczące jego wyglądu.
Funkcjonariusze jadący na interwencję mijali mężczyznę, którego ubiór przypominał wygląd sprawcy napaści. Podejrzewali, że może on mieć związek ze zdarzeniem.
Podejrzany ukrywał się w pustostanie
W poszukiwania mężczyzny zaangażowali się policjanci pełniący tego dnia służbę w komendzie miejskiej oraz rzeszowscy kryminalni. Już po kilkudziesięciu minutach funkcjonariusze wstępnie ustalili jego dane osobowe oraz prawdopodobne miejsce ukrycia.
Podejrzewanego odnaleziono w pustostanie położonym kilka ulic od miejsca napaści. Okazał się nim 38-letni mieszkaniec województwa małopolskiego.
Podczas zatrzymania mężczyzna zaprzeczał, aby zranił swojego znajomego. Twierdził, że nic nie wie o zdarzeniu. Policjanci zwrócili jednak uwagę na ślady znajdujące się na jego ubraniu i rękach, które podważały przedstawianą przez niego wersję wydarzeń.
Po przeprowadzeniu wstępnych czynności 38-latek został osadzony w policyjnej izbie zatrzymań.
Zarzut usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu
Zebrany materiał dowodowy policjanci przekazali do Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów. Prokurator wszczął śledztwo i przedstawił zatrzymanemu zarzut usiłowania spowodowania u 48-latka ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu.
Z ustaleń śledczych wynika, że do spowodowania wskazanego w zarzucie skutku nie doszło dzięki szybkiej interwencji medyków. Obrażenia odniesione przez pokrzywdzonego skutkowały jednak naruszeniem czynności narządów ciała na okres przekraczający siedem dni.
Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie
We wtorek sprawą zatrzymanego zajął się Sąd Rejonowy w Rzeszowie. Po rozpatrzeniu wniosku prokuratora sąd zdecydował o zastosowaniu wobec 38-latka tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Mężczyzna pozostaje podejrzany o usiłowanie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu swojego znajomego.
(fot. Policja Podkarpacka, źródło Policja Podkarpacka)





