Na trasie pomiędzy Czarną Dąbrówką a Podkomorzycami w woj. pomorskim doszło do tragicznego wypadku drogowego. 31-letni mężczyzna kierujący audi stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Niestety, zginął na miejscu.
33-latek wspiął się na maszt telefoniczny i groził, że z niego skoczy. Od dramatycznej decyzji, po ponad godzinnej rozmowie, odwiódł go policyjny negocjator. Mężczyzna został obezwładniony, a następnie przewieziony do szpitala.