22-letni mieszkaniec Warszawy chciał efektownie wprowadzić BMW w poślizg. Zakończyło się mandatem w łącznej wysokości 6000 zł, 10 punktami karnymi, zatrzymaniem prawa jazdy i dowodu rejestracyjnego. Samochód odjechał z miejsca kontroli na lawecie.
Nagranie opublikowane w mediach społecznościowych stało się dowodem przeciwko 21-letniemu mieszkańcowi powiatu kluczborskiego. Kierowca pędził nawet 200 km/h, wyprzedzał na skrzyżowaniu i przewoził pasażerów niezgodnie z przepisami. Policjanci nałożyli na niego mandaty w wysokości 6 tys. zł oraz zatrzymali jego uprawnienia do kierowania pojazdami.