Dwie osoby zginęły w katastrofie awionetki, która rozbiła się na warszawskim Bemowie. Maszyna próbowała lądować, ale nie doleciała do pasa startowego. Po upadku samolot stanął w płomieniach. Ranna została także jedna osoba postronna.
33-letni mężczyzna podejrzany o usiłowanie zabójstwa został zatrzymany przez policjantów z warszawskiej Woli i Bemowa. Według ustaleń śledczych zamaskowany napastnik wtargnął do mieszkania pokrzywdzonego, zaatakował go nożem, a następnie uciekł. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na trzy miesiące.