38-letni mieszkaniec Białegostoku został zatrzymany po tym, jak miał wielokrotnie bić partnerkę po twarzy, szarpać ją za włosy i uniemożliwiać opuszczenie mieszkania. Kobiecie udało się uciec i trafić do szpitala, gdzie mężczyzna miał ponownie zachowywać się agresywnie. Decyzją sądu podejrzany został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu do 25 lat więzienia.