17-latka miała pisać o zamachu na szkołę. Grozi jej do 8 lat więzienia 15:45 10-06-2026
Do zdarzenia doszło 3 czerwca 2026 roku w Starachowicach. Jak wynika z ustaleń śledczych, jedna z osób, wiedząc, że zagrożenie w rzeczywistości nie istnieje, miała stworzyć sytuację mogącą wywołać przekonanie o realnym niebezpieczeństwie dla życia i zdrowia wielu osób.
Chodziło o wiadomość przesłaną za pośrednictwem internetu. Na komunikatorze internetowym pojawiła się informacja, z której wynikało, że planowany jest zamach na jedną ze starachowickich szkół. Treść wiadomości dotyczyła potencjalnego zagrożenia dla uczniów placówki.
Sprawą natychmiast zajęli się funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. W działania zaangażowani byli również policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego jeszcze tego samego dnia ustalono i zatrzymano osobę podejrzewaną o wywołanie alarmu.
Zatrzymaną okazała się 17-letnia mieszkanka Starachowic. Nastolatka została doprowadzona do Prokuratury Rejonowej w Starachowicach, gdzie usłyszała zarzut wywołania fałszywego alarmu, który doprowadził do interwencji służb.
Podejrzana częściowo przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i złożyła wyjaśnienia. Prokurator zastosował wobec niej środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji.
Za czyn zarzucany 17-latce grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Śledczy wyjaśniają szczegółowe okoliczności sprawy.
(fot. Policja)





