Piątek, 04 grudnia 202004/12/2020

Krewki kierowca o mały włos nie doprowadził do karambolu [wideo]

41-letni kierowca z powiatu gliwickiego zdenerwował się zbyt wolną, jego zdaniem, jazdą innego uczestnika ruchu. Zajechał mu więc drogę, czym spowodował ogromne zagrożenie. Prowadzący autobus mężczyzna ratował się gwałtownym manewrem, podobnie jak kierowca toyoty. Gliwiccy policjanci skierowali do sądu wniosek o ukaranie samozwańczego szeryfa, zatrzymanie mu uprawnień i skierowanie mężczyzny na badania lekarskie.

Do zdarzenia doszło na Drogowej Trasie Średnicowej w Gliwicach, przed wjazdem do tunelu. „Szeryf” wyprzedził samochód, którego kierowcę chciał samodzielnie „zdyscyplinować”. W tym celu zajechał mu drogę i nie bacząc na żadne przepisy, wbrew jakiemukolwiek rozsądkowi, zatrzymał swój pojazd na środkowym pasie.

Film jest przestrogą przed lekkomyślnością na drodze. W tym przypadku tylko cudem nie doszło do karambolu z powodu zatrzymania się kierowcy na środku ruchliwej drogi, aby “pouczyć” innego kierującego.

(wideo Policja Śląska)

Komentarze wyłączone