Wtorek, 24 listopada 202024/11/2020

Zamknęła psa w kojcu i wyjechała za granicę [zdjęcia]

Do bulwersującego zdarzenia doszło pod koniec września niedaleko Nakła nad Notecią (woj. kujawsko-pomorskie). Mieszkanka Chrząstowa zamknęła swojego psa w kojcu bez dostępu do wody i jedzenia, po czym wyjechała za granicę skazując zwierzę na powolną śmierć. Dzięki interwencji sąsiadów, psa udało się uratować. 

Strażnicy miejscy dostali informację od mieszkańców Chrząstowa w powiecie nakielskim o dramatycznej sytuacji psa, którego właścicielka wyjechała za granicę zostawiając zwierzę bez dostępu do pożywienia i wody. Pies przez półtora miesiąca był uwięziony w metalowym kojcu.

Okoliczni mieszkańcy od pewnego czasu dokarmiali psa, ratując mu w ten sposób życie. Zwierzę było brudne i oblepione własnymi odchodami, które zalegały na całej powierzchni klatki. Przybyli na miejsce strażnicy miejscy uwolnili psa i przewieźli do Punktu Zatrzymań Zwierząt. Zwierzę trafiło pod opiekę lekarzy weterynarii.

Sprawą zajmuję się policja. Straż Miejska z Nakła złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez właścicielkę psa.

(fot. Straż Miejska z Nakła)

1 komentarz

  1. wsadzić tą k….do tego kojca i podłączyć napięcie, żeby nie mogła wyjść małpa jedna!!!