Wtorek, 24 listopada 202024/11/2020

Nie żyje trzeci saper ranny w wyniku eksplozji w Kuźni Raciborskiej

W szpitalu w Sosnowcu zmarł jeden z ciężko rannych saperów. To już trzecia ofiara eksplozji niewybuchu w lesie w Kuźni Raciborskiej na Śląsku. Stan sapera lekarze od początku określali jako skrajnie ciężki. Mężczyzna miał m.in. rozległe obrażenia głowy i twarzy.

Do tragedii doszło 8 października w kompleksie leśnym między Kuźnią Raciborską a Rudą Kozielską na Śląsku. Żołnierze z 6 Batalionu Powietrznodesantowego z Gliwic mieli unieszkodliwić znalezione i zabezpieczone trzy dni wcześniej niewybuchy pochodzące prawdopodobnie z czasów II wojny światowej. Właśnie wtedy doszło do eksplozji.

W wyniku rozległych obrażeń wielonarządowych śmierć na miejscu poniosło dwóch żołnierzy, a czterech zostało przetransportowanych do szpitala. Jeden z poszkodowanych mężczyzn jeszcze tego samego dnia o własnych siłach opuścił placówkę. Dwaj żołnierze w ciężkim stanie trafili do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu, jeden – do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.

Jak przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Łukasz Łapczyński:

Postępowanie jest w toku, na miejscu zdarzenia wciąż trwają czynności z udziałem prokuratorów. Przesłuchano już kilkunastu świadków, w tym jednego z żołnierzy, którzy brali udział w czynnościach. Stan zdrowia pozostałych żołnierzy nie pozwolił na ich przesłuchanie.  

(fot. info112.pl)

Komentarze wyłączone