Niedziela, 29 listopada 202029/11/2020

Zwrócili uwagę o niestosownym zachowaniu na cmentarzu, zostali pobici

Policjanci z Krakowa zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy pobili straszą kobietę i jej syna. Agresorzy na cmentarzu zachowywali się wulgarnie, a gdy zwrócono im uwagę wpadli w szał. Sprawcy zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty. 

Do zdarzenia doszło 1 listopada w dzień Wszystkich Świętych.

Starsza kobieta wraz z synem modliła się na Cmentarzu Rakowickim przy grobie swoich bliskich, gdy nagle spokój i zadumę przerwała grupa osób: dwóch mężczyzn i dwie kobiety, którzy nie bacząc na innych krzyczeli, wyśmiewali się z nagrobków zachowując się przy tym wulgarnie. Starsza kobieta zwróciła im uwagę, prosząc o szacunek do miejsca w jakim się znajdują.

Towarzystwo wpadło w szał. Mężczyźni zaczęli wyzywać kobietę nie przebierając w słowach. W jej obronie stanął syn, który próbował uspokoić napastników. Wtedy jeden z nich uderzył interweniującego mężczyznę. Na pomoc ruszył mu kolega, który również rzucił się z pięściami na ofiarę.

Po ataku sprawcy wybiegli z cmentarza, a za nimi ruszyła zaatakowana rodzina i świadkowie zdarzenia, którzy wezwali policję. Uciekający sprawcy ponownie uderzyli mężczyznę i jego matkę, po czym wsiedli do nadjeżdżającego tramwaju.

Po krótkim czasie funkcjonariusze zatrzymali agresorów. Okazali się nimi dwaj mieszkańcy Krakowa w wieku 20 i 40 lat. Badanie alkomatem wykazało u nich po 1,5 promila alkoholu.

Napastnicy usłyszeli zarzuty pobicia mężczyzny, kierowania wobec starszej kobiety gróźb karalnych i naruszenia jej nietykalności cielesnej. Napastnicy zostali objęci dozorem policyjnym.

(fot. pixabay.com)

Komentarze wyłączone