Wtorek, 11 maja 202111/05/2021

Zostawił auto na poboczu, bo skończyło mu się paliwo. Gdy wrócił, mocno się zdziwił [zdjęcia]

24-letni mieszkaniec Gogolina zostawił auto na poboczu, ponieważ w pojeździe zabrakło benzyny. Gdy wrócił na miejsce z kanistrem z jego auta już niewiele zostało.

Do zdarzenia doszło kilka dni temu na trasie pomiędzy Racławiczkami i Kujawami w gminie Strzeleczki. 24-letniemu mieszkańcowi Gogolina zabrakło benzyny w samochodzie, więc postanowił zaparkować auto na poboczu i najszybciej jak to możliwe z kanistra dolać paliwa. Kierowca nie zrobił tego jednak tego samego dnia.

Na następny dzień rano miejscowy dzielnicowy realizując zgłoszoną interwencję o porzuconym wraku pojazdu znalazł właściciela i poinformował mężczyznę o okolicznościach związanych z realizowaną interwencją i ujawnionych zniszczeniach.

W pozostawionym samochodzie wybito i zniszczono wszystkie szyby, reflektory a także skradziono radio. Właściciel pojazdu straty wycenił na 2500 złotych. W tej sprawie mężczyzna już zgłosił odpowiednie zawiadomienie policjantom z Krapkowic.

(fot. Policja Krapkowice, źródło Policja Krapkowice)

1 komentarz

  1. ten gulf nie był tyle wart,na ile łepek wycenił straty