Piątek, 18 czerwca 202118/06/2021

7-latek postawił na nogi służby ratunkowe w Tarnowie. Telefon okazał się żartem

7-latek zadzwonił dzisiaj na numer alarmowy 112, informując że jego bliscy potrzebują pomocy. Chłopczyk mówił, że nie może dobudzić domowników. Na tym kontakt z dzieckiem się urwał.

Przerwane połączenie nie pozwoliło na zlokalizowanie adresu, z którego dotarła niepokojąca informacja, ani tożsamości dziecka. Policjanci z Komendy Miejskiej w Tarnowie ustalili, że połączenie zostało wykonane z północno-wschodniej części miasta, a dokładnej z okolic Osiedla Zielonego, ulic Jana Pawła II lub Ablewicza w Tarnowie.

Ogłoszono alarm dla tarnowskiej komendy i komisariatu Tarnów-Centrum, a w teren wyruszyły natychmiast policyjne patrole, sprawdzając wskazany obszar, mieszkanie po mieszkaniu.

Dzielnicowi z komisariatu Centrum, dzięki odtworzonemu nagraniu głosu dziecka ze zgłoszenia, w jednym z przedszkoli, ustalili personalia chłopca i miejsce jego zamieszkania, co pozwoliło na błyskawiczne dotarcie na miejsce.

Finalnie telefon okazał się żartem 7-letniego chłopca, pozostającego pod opieką dziadków. Ani seniorzy, ani rodzice dziecka nie potrzebowali żadnej pomocy.

(fot. Policja Tarnowska, źródło Policja Tarnowska)

Komentarze wyłączone