Czwartek, 13 maja 202113/05/2021

Opuściła miejsce kwarantanny, bo do jedzenia dostała kiełbasę. Policjantom powiedziała, że jest wegetarianką [foto]

Na komisariat w Poznaniu w woj. wielkopolskim zgłosiła się kobieta objęta kwarantanną. Jak poinformowała policjantów, opuściła wyznaczone miejsce w Słubicach, bo jest wegetarianką, a do jedzenia dostała kiełbasę.

Rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak potwierdza, że na komisariat przy ulicy Kochanowskiego w Poznaniu przyszła kobieta, która nie zastosowała się do zaleceń służb i opuściła kwarantannę.

Jak ustalono kobieta wróciła do Polski z Niemiec i została poddana 14-dniowej kwarantannie. Ze względu na fakt, iż nie ma stałego miejsca zamieszkania, do odbycia kwarantanny wskazano jej lokalizację w Słubicach.

Kobieta spędziła tam tylko jedną noc, bo jak powiedziała policjantom, obsługa była tam dla niej niemiła, a dodatkowo ona jest wegetarianką, a do jedzenia dano jej chleb i kiełbasę. Uznała, że nie chce mieć nic wspólnego z tymi ludźmi, opuściła miejsce kwarantanny, wsiadła do autobusu i pociągu i dojechała do Poznania. Na komisariat zwróciła się z prośbą o pomoc – relacjonuje policjant.

Kobietę przetransportowano do ośrodka kwarantanny w Słubicach. Jak podkreślają mundurowi jest to kolejny w ostatnich dniach przykład skrajnie nieodpowiedzialnego zachowania ludzi.

(fot. Policja Wielkopolska)

Komentarze wyłączone