Piątek, 05 czerwca 202005/06/2020

Kaszlał na ludzi w sklepie i krzyczał, że ma koronawirusa. Interweniowała policja [foto]

51-latek na terenie jednego ze sklepów spożywczych w Sosnowcu, wspólnie z towarzyszącą mu kobietą dokonał kradzieży produktów, a następnie wszczął awanturę, w trakcie której krzyczał, że ma koronawirusa i demonstracyjnie kaszlał w stronę pozostałych klientów sklepu. Mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany przez policjantów.

W minioną sobotę sosnowieccy policjanci interweniowali w jednym z dyskontów spożywczych w dzielnicy Pogoń. Na terenie sklepu mężczyzna i kobieta dokonali kradzieży drobnych artykułów, a następnie wszczęli awanturę. Mężczyzna krzyczał, że ma koronawirusa i gorączkę. Demonstracyjnie kaszlał. Na miejsce natychmiast przybyli policjanci zabezpieczeni pełnymi pakietami ochronnymi.

Z uwagi na fakt, iż agresja mężczyzny nie słabła, konieczne było jego obezwładnienie. Policjanci zrobili to błyskawicznie, założyli mężczyźnie jednorazowe kajdanki i zaprowadzili do radiowozu. Następnie wraz z towarzyszącą mu kobietą został przewieziony do izby wytrzeźwień. Podczas badania lekarskiego wyszło na jaw, że mężczyzna nie ma gorączki. On sam również przyznał, że nie ma żadnych objawów Covid-19.

Teraz odpowie za bezpodstawną interwencję, kradzież, używanie słów wulgarnych w miejscu publicznym i wszczęcie awantury. O wysokości grzywny zadecyduje sąd, do którego zostanie skierowany wniosek o ukaranie.

(fot. Policja Śląska, źródło Policja Śląska)

Komentarze wyłączone