Środa, 03 marca 202103/03/2021

Pościg za kierowcą BMW. Sześciu policjantów trafiło do szpitala [zdjęcia]

Policjanci zatrzymali 38-letniego kierowcę BMW który nie poddał się kontroli drogowej i uciekał przed funkcjonariuszami. W czasie pościgu staranował trzy policyjne radiowozy, w wyniku czego sześciu policjantów trafiło do szpitala.

W niedzielę przed godz. 16, w miejscowości Pełkinie w powiecie jarosławskim, funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego podjęli interwencję wobec kierującego samochodem marki BMW, który przekroczył prędkość. W czasie czynności policjanci dostrzegli, że w kontrolowanym samochodzie są dwie różne tablice rejestracyjne.

Kiedy funkcjonariusz przez uchyloną szybę pokazywał kierowcy zarejestrowany na urządzeniu wynik pomiaru świadczący o tym, że przekroczył on dopuszczalną prędkość, mężczyzna dosunął szybę, ruszył samochodem, a urządzenie pozostało wewnątrz pojazdu. Pomimo tego, że policjanci ruszyli za kierowcą BMW w pościg, zdołał on uciec.

Mundurowi ustalili tożsamość mężczyzny, który kierował pojazdem. Około godz. 22 w miejscowości Gniewczyna Łańcucka zauważyli poszukiwany pojazd. Natychmiast przystąpiono do zatrzymania kierowcy, ten jednak na widok policjantów gwałtownie przyśpieszył i zaczął uciekać. Podczas ucieczki staranował trzy policyjne radiowozy. Uszkodzenia BMW spowodowały, że mężczyzna nie mógł kontynuować jazdy. Został zatrzymany w Tryńczy. Podczas interwencji był agresywny i naruszył nietykalność cielesną policjanta. 38-letni mieszkaniec powiatu przeworskiego został obezwładniony i przewieziony do policyjnego aresztu.

W radiowozach, które brały udział w pościgu i blokowały przejazd 38-latkowi, znajdowali się policjanci. W wyniku uderzenia BMW w te pojazdy, sześciu funkcjonariuszy zostało rannych i przewiezionych do szpitala.

Kierowca usłyszał już zarzuty. Odpowie m. in. za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, zmuszanie funkcjonariuszy do zaniechania czynności służbowych i spowodowanie u nich obrażeń ciała, a także za kradzież i uszkodzenie mienia. Mężczyzna jest zatrzymany do dyspozycji Prokuratury Rejonowej w Jarosławiu, która dziś zdecyduje o zastosowaniu środków zapobiegawczych.

(fot. Policja Podkarpacka, źródło Policja Podkarpacka)

Komentarze wyłączone