Środa, 03 czerwca 202003/06/2020

Zadał kozie cios w głowę ostrym narzędziem. “Zamierzał ją… zgrillować” [zdjęcia]

Stowarzyszenia Biuro Ochrony Zwierząt z siedzibą w Zielonej Górze otrzymało zgłoszenie o rannej kozie, której zadano cios w głowę ostrym narzędziem, najprawdopodobniej siekierą. Jak wynika z ustaleń BOZ – “sprawca uderzył kozę, ponieważ zamierzał ją… zgrillować”. Zwierzę trafiło pod opiekę lekarzy weterynarii.

Do zdarzenia doszło w środę 20 maja w Trzebiechowie w woj. lubuskim. Biuro Ochrony Zwierząt interweniowało w sprawie znęcania się nad kozą. Oprawca zadał zwierzęciu cios w głowę najprawdopodobniej siekierą, w wyniku czego odrąbał częściowo powiekę i kawałek kości łuku brwiowego.

O Matyldzie – bo tak ją nazwaliśmy – dowiedzieliśmy się późnym popołudniem. Koza cudem uniknęła śmierci, świadkowie zdarzenia wyprowadzili ją po uderzeniu i przez noc przechowali u siebie na podwórku. Z naszych informacji wynika, że sprawca uderzył kozę ponieważ zamierzał ją ….. zgrillować – przekazali przedstawicie stowarzyszenia.

Ranne zwierzę trafiło pod opiekę lekarzy weterynarii.

Podane antybiotyki zatrzymały galopujące zakażenie. Dziś odbyła się operacja. Lekarz weterynarii był wstrząśnięty bezmiarem bestialstwa. To był niewątpliwie cios zadany siekierą. Szczęście w nieszczęściu gałka oczna jest cała. Operacja polegała na przyszyciu powieki i usunięciu uszkodzonej kości, którą teraz przechowujemy w zamrażalniku jako dowód w sprawie – poinformowało BOZ.

Właściciel kozy najprawdopodobniej znęcał się nad zwierzęciem od dłuższego czasu. Świadczyć ma o tym ogromny ropień na przedniej kończynie zwierzęcia, powstały na skutek uderzania. Lekarzom udało się go usunąć.

Mężczyzna, który znęcał się nad kozą w ubiegłym roku zasłynął ze spacerowania po Trzebiechowie z bobrem na smyczy.

Bobrzycę odebrała jedna z organizacji, niestety zwierzak nie przeżył z powodu odwodnienia i przegrzania. Pan trzymał też psy w beczce i w okolicy uchodzi za tresera psów. Tym razem panu nie odpuścimy – dodają przedstawiciele stowarzyszenia.

(fot. Biuro Ochrony Zwierząt)

2 komentarze

  1. Blagam dajcie adres tego czegoś

  2. Takie szmaciarza to za jaja tylko powiesić..zwierzęta cierpią przez taka świnie,do wiezienia z Nim..