Piątek, 26 lutego 202126/02/2021

Milion złotych strat po pożarze wiatraka w Ciołkowie [zdjęcia, wideo]

Blisko 12 godzin trwała akcja gaszenia pożaru wiatraka w Ciołkowie w woj. wielkopolskim. Ogień pojawił się wczoraj wieczorem na wysokości ok. 180 metrów na jednym ze skrzydeł, najprawdopodobniej w skutek uderzenia pioruna. Pożar udało się opanować dopiero przy użyciu śmigłowca. Wstępnie straty oszacowano na około milion złotych.

Do pożaru wiatraka doszło w poniedziałek ok. 18:30 w miejscowości Ciołkowo w woj. wielkopolskim. Na miejsce zadysponowano 16 jednostek straży pożarnej.

Ogień pojawił się w skrzydle turbiny wiatrowej na wysokości około 180 metrów, co było poza zasięgiem strażackich wysięgników,a nawet Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wysokościowego z Poznania.

Około godziny 1 w nocy do akcji gaśniczej ściągnięto śmigłowiec z podwieszonym 700-litrowym zbiornikiem na wodę, który przyleciał z Bielska-Białej. Dynamika pożaru nie była na tyle duża, by ryzykować wykonywanie nalotów w nocy, więc akcję odłożono do wschodu słońca.

Po godz. 4. rano pilot wykonał sześć zrzutów wody na płonącą łopatę wiatraka. Następnie przy pomocy dronów wyposażonych w kamery termowizyjne sprawdzono temperaturę. Około godziny 7 rano zadecydowano o zakończeniu akcji. Teren przekazano firmie, będącej właścicielem wiatraków.

Starty powstałe w wyniku pożaru oszacowano wstępnie na około jeden milion złotych.  

(fot. OSP Krobia)

Komentarze wyłączone