Sobota, 12 czerwca 202112/06/2021

Tragedia w kopalni Rudna. Nie żyje 43-letni górnik

Do tragedii doszło w czwartek na głębokości 1200 metrów, w kopalni miedzi Rudna w Polkowicach na Dolnym Śląsku. W wyniku wstrząsu zginął 43-letni górnik. W spółce KGHM Polska Miedź ogłoszono trzydniową żałobę.

– W Zakładach Górniczych Rudna doszło dziś do śmiertelnego wypadku. W wyniku wstrząsu o energii 1,4×10 do J4 w rejonie GG-2 na oddziale G-11 zginął 43-letni nadsztygar górniczy – poinfomowało KGHM Polska Miedź.

Do wstrząsu doszło na głębokości ponad 1200 metrów. Niestety, mimo błyskawicznie przeprowadzonej przez załogę i ratowników akcji nie udało się uratować 43-letniego mężczyzny.

Górnik, który zginął tragicznie, był mieszkańcem Lubina, osierocił dwoje dzieci. Pracował w ZG Rudna od 2002 roku.

Decyzją Prezesa Zarządu Marcina Chludzińskiego została wprowadzona trzydniowa żałoba we wszystkich oddziałach KGHM. Niezwłocznie została powołana komisja do wyjaśnienia wszystkich okoliczności wypadku.

– Bezpieczeństwo pracowników jest dla Zarządu KGHM Polska Miedź bezwzględnym priorytetem. Każdy wypadek, każdy poszkodowany pracownik, a szczególnie każda ofiara śmiertelna to tragedia – dodała spółka KGHM.

Kondolencje rodzinie i bliskim górnika złożył Artur Soboń, pełnomocnik rządu ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa węglowego.

(fot. KGHM Polska Miedź)

Komentarze wyłączone