Niedziela, 26 września 202126/09/2021

Uciekając przed policjantami wpadli do rzeki. 16-latek i 15-latka trafili do szpitala

Policjanci z Mielca na Podkarpaciu uratowali dwójkę nastolatków. Młodzi ludzie, którzy pili alkohol nad rzeką, na widok policjantów, zaczęli uciekać i wpadli do wody. Funkcjonariusze wyciągnęli na brzeg 16-letniego chłopca i 15-letnią dziewczynę. Oboje trafili do szpitala.

Do zdarzenia doszło w piątek, ok. godz. 16 w rejonie ulicy Rzecznej w Mielcu. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że w pobliżu rzeki przebywają osoby, które zakłócają porządek publiczny i piją alkohol. Mundurowi po przybyciu na miejsce zauważyli grupę osób, która głośno słuchała muzyki i piła alkohol. Na widok funkcjonariuszy wszyscy rozbiegli się.

Po chwili policjanci usłyszeli krzyk kobiety, która wzywała pomocy. Młoda dziewczyna wpadła do rzeki i walczyła z jej nurtem. Przy użyciu środków przymusu bezpośredniego i własnej odzieży, funkcjonariusze wyciągnęli 15-letnią mieszkankę gminy Przecław na brzeg i udzielili jej pomocy. Nastolatka była pod widocznym wpływem alkoholu. W rozmowie z policjantami przyznała, że w rzece może znajdować się kolega, który chwile wcześniej chciał jej pomóc wydostać się z wody.

Nieopodal policjanci zauważyli mężczyznę, który trzymał się konaru drzewa. Funkcjonariusze wyciągnęli 16-latka z wody i również udzielili mu pomocy. Na miejsce została wezwana załoga karetki pogotowia, która udzieliła nastolatkom pomocy medycznej. Ze względu na wyziębienie organizmu i stan w jakim się znajdowali, oboje trafili do szpitala.

O dalszym losie nastolatków zadecyduje sąd rodzinny.

(fot. info112.pl, źródło Policja Podkarpacka)

Komentarze wyłączone