Sobota, 12 czerwca 202112/06/2021

Podejrzany o zamordowanie studentki deportowany z Rosji. Zmienił tożsamość i wygląd (zdjęcia)

Łódzcy policjanci przejęli deportowanego z terenu Rosji 57-latka poszukiwanego w związku z zabójstwem studentki prawa. Do zbrodni doszło 26 lat temu na terenie miasteczka akademickiego w Łodzi. Mężczyzna podejrzany o zabójstwo, zmienił tożsamość i wygląd.

Do tragedii doszło 18 czerwca 1995 roku na terenie łódzkiego miasteczka akademickiego. Studentka III roku Prawa Uniwersytetu Łódzkiego została brutalnie zamordowana w Domu Studenta na osiedlu „Lumumbowo”.

Zabójstwo na tle seksualnym

Z ustaleń śledczych wynikało, że w dniu zdarzenia odbywała się dyskoteka, w której uczestniczyła późniejsza ofiara zbrodni oraz wówczas 31-letni ochroniarz jednego z klubów mieszczących się na tym osiedlu. Impreza przeniosła się do akademika.

Do zabójstwa na tle seksualnym doszło w jednym z pokoi, kiedy studentka została sama z tym mężczyzną.

Sprawca uciekł z Polski, tropy prowadziły do Niemiec i Grecji

Zaraz po zdarzeniu Mirosław Ż. zaczął ukrywać się przed organami ścigania. Sprawę przejął Zespół Poszukiwań Celowych Wydziału Kryminalnego KWP w Łodzi. Z ustaleń wynikało, że podejrzewany uciekł z Polski najprawdopodobniej zmieniając tożsamość i wygląd. Wydano za nim Europejski Nakaz Aresztowania.

Podczas prowadzonych czynności policjanci uzyskali szereg informacji o miejscu rzekomego ukrywania się poszukiwanego. Początkowo tropy prowadziły na teren Niemiec, później do Grecji. Szeroko zakrojone międzynarodowe działania nie doprowadziły niestety na ówczesnym etapie do zatrzymania ukrywającego się ochroniarza. Pogłębiona wiedza doprowadziła ostatecznie do ustalenia prawdopodobnego adresu przebywania na terenie Rosji.

Zatrzymanie na terenie Rosji i ekstradycja

W 2020 roku poprzez ścisłą współpracę z Prokuraturą ponownie zwrócono się do Biura Międzynarodowej Współpracy KGP o podjęcie działań w tym zakresie. 7 sierpnia 2020 r. aktualnie 57-letni Mirosław Ż. został zatrzymany we wskazanym przez łódzkich policjantów miejscu w Iwanowie. Prokuratura Generalna Rosji uwzględniła wniosek Ministerstwa Sprawiedliwości RP o ekstradycję. 3 lutego  2021 został przekazany do Polski. Policjanci przejęli go na przejściu granicznym.

Dzisiaj w łódzkiej prokuraturze usłyszy zarzuty i zostanie przesłuchany. Za zabójstwo grozi najwyższy wymiar kary z dożywociem włącznie. Ta sprawa jest przykładem na to, że nawet po tylu latach sprawcy zbrodni nie mogą czuć się bezkarni a policja nigdy nie odpuszcza. To właśnie łódzcy policjanci ustalili jego adres ukrywania i wskazali go stronie rosyjskiej.

(fot. Policja Łódzka, źródło Policja Łódzka)

1 komentarz

  1. I teraz będziemy tego śmiecia z naszych podatków utrzymywać w luksusowych warunkach. Chyba żart jakiś. Szubienica i koniec.