Czwartek, 23 września 202123/09/2021

85-latek przewrócił się na chodniku i nie miał siły wstać. „Nie otrzymał pomocy od przechodniów i stojących na przystanku osób”

Starszy, schorowany mieszkaniec Trzciany w woj. małopolskim, przewrócił się na chodniku i nie miał siły wstać. „Mężczyzna nie otrzymał pomocy od przechodniów i stojących na przystanku osób. Pomógł mu dzielnicowy” – przekazała małopolska policja.

Upadł na chodnik, nikt nie zareagował

We wtorek rano, 85-letni mieszkaniec Trzciany opuścił miejsce swojego zamieszkania. Po przejściu niewielkiej odległości, na wysokości przystanku autobusowego nagle upadł na chodnik.

Starszy, schorowany człowiek, nie dał rady wstać o własnych siłach, a przechodzący obok niego ludzie oraz ci stojący na przystanku nie reagowali na jego prośby o pomoc.

Na pomoc ruszył policjant

Na szczęście na miejscu pojawił się dzielnicowy Posterunku Policji w Trzcianie, który patrolował ten rejon.

– Funkcjonariusz, który z daleka zobaczył leżącego człowieka, natychmiast do niego podbiegł, udzielając niezbędnej pomocy. Jak się później okazało, 85-letni mężczyzna ma zaniki pamięci oraz problemy z utrzymaniem równowagi. Dzięki pomocy dzielnicowego, jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo – poinformowała małopolska policja.

Policjanci przypominają, żeby nie pozostawać obojętnym w przypadku ujawnienia osób potrzebujących pomocy.

– W Polsce udzielenie pomocy jest obowiązkiem, który reguluje art. 63 §1 kodeksu karnego mówiący, że: Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3 – dodają mundurowi.

(fot. pixabay.com, źródło Policja Małopolska)

Komentarze wyłączone