Czwartek, 25 kwietnia 202425/04/2024

Pijany kierowca toyoty uderzył w autobus i staranował znaki. „Pokaz wyjątkowej bezmyślności” WIDEO

„Pokaz wyjątkowej bezmyślności wykonany przez kierującego w Olsztynie” – tak policja skomentowała skarnie nieodpowiedzialne zachowanie kierowcy, który będąc kompletnie pijanym najpierw zderzył się z autobusem komunikacji miejskiej, a następnie uciekając staranował znaki drogowe.

W piątek o godzinie 4:30 oficera dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie zaniepokoił huk dobiegający sprzed jednostki policji. Okazało się, że kierujący osobową toyotą najechał na oznakowanie pionowe umieszczone w rejonie przejścia dla pieszych. Ostatecznie auto zatrzymało się na jednym ze znaków.

Po chwili na miejscu zdarzenia pojawili się mundurowi i przystąpili do ustalania okoliczności zdarzenia. Z policyjnych ustaleń wynika, że kierowca toyoty w rejonie ronda skręcając w prawo nie upewnił się co do możliwości zmiany pasa ruchu i doprowadził do kolizji z autobusem komunikacji miejskiej. Bezpośrednio po tym zdarzeniu kierowca auta osobowego gwałtownie przyspieszył i próbował uciec z miejsca kolizji. Niestety, na skutek niedostosowania prędkości do panujących warunków drogowych po przejechaniu kilkuset metrów stracił on panowanie nad kierowanym autem, zjechał do osi jezdni i uderzył w infrastrukturę drogową znajdującą się w rejonie przejścia dla pieszych na wysokości olsztyńskiej jednostki policji.

Okazało się, że za kierownicą osobowej toyoty siedział 30-letni mieszkaniec powiatu olsztyńskiego. W organizmie mężczyzny krążyło prawie 2,5 promila alkoholu. 30-latek już stracił swoje prawo jazdy. Przed sądem odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz za spowodowanie dwóch zdarzeń drogowych, w których na szczęście nikt nie został ranny.


(fot. Policja Olsztyn, źródło Policja Olsztyn)

Komentarze wyłączone