Środa, 29 maja 202429/05/2024

Wyrzucał z 10. piętra sprzęt elektroniczny. Interweniowały służby ZDJĘCIA

Wystraszeni mieszkańcy bloku przy ulicy Garwolińskiej w Warszawie wezwali strażników miejskich, po tym jak zauważyli, że na trawnik i chodnik przed wieżowcem spadają z 10. piętra sprzęty domowe.

Strażnicy Miejscy z VII Oddziału Terenowego otrzymali alarmujące wezwanie, z którego wynikało, że okna wieżowca na 10. piętrze, jeden po drugim, wyrzucane są sprzęty domowe. Na trawniku i chodniku, tuż przed wejściem do budynku, leżały rozbite szklane słoje, telewizor, elementy drobnego AGD, magnetofon, a nawet wózek na zakupy.

– Gdy przyjechaliśmy na miejsce z okna na 10. piętrze wypadł magnetowid, który zawisł na kablu pod oknem – powiedział jeden ze strażników biorących udział w interwencji.

Funkcjonariusze natychmiast wygrodzili teren, by nikt tamtędy nie chodził, następnie zawiadomili policję, pogotowie i straż pożarną, a sami udali się do mieszkania, z którego wypadały przedmioty. Wewnątrz słychać było szuranie i szmery, ale drzwi nikt nie chciał otworzyć. Wejść do lokalu udało się dopiero strażakom.

– Wewnątrz znajdował się starszy mężczyzna, który zdradzał objawy załamania nerwowego. To prawdopodobnie on wyrzucał przez okno to, co wpadło mu w ręce. Senior wymagał pomocy medycznej, więc został przekazany ratownikom – przekazała straż miejska.

W trakcie interwencji w mieszkaniu, strażnicy pilnowali już porządku na dole, gdzie jeden z przechodniów za wszelką cenę domagał się umożliwienia przejścia przez wygrodzoną strefę. Nerwowy mężczyzna przekonywał funkcjonariuszy, że nie mają prawa ograniczać jego wolności.

– Umilkł dopiero, gdy kilka metrów dalej spadł z hukiem magnetowid, który w tym właśnie momencie urwał się z kabla, na którym zwisał na 10. piętrze – dodał funkcjonariusz.

(fot. SM Warszawa)

2 komentarze

  1. rodzina przechodnia

    Jestem z rodziny tego przechodnia, który chciał przechodzić pod tym oknem, gdy wylatywały z niego sprzęty AGD. Bardzo dziękuję policji za to, że uratowała mu życie. To głupi chłopak, ale dobry.

  2. Swoją drogą to chyba Da Vinci chyba też zrzucał jakieś graty z krzywej wieży w Pizie, bo prowadził badania nad masą i grawitacją.