Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Niebezpieczna kąpiel na Jezioraku. 61-latek uratowany przez policję

Lekkomyślność i przecenianie własnych umiejętności pływackich omal nie doprowadziły do tragedii na jeziorze Jeziorak. Iławscy policjanci uratowali 61-letniego turystę, który wypłynął wpław na szlak żeglowny w okolicach Makowa, tracąc orientację w terenie. Na szczęście mężczyzna miał przy sobie bojkę asekuracyjną, co pozwoliło na jego szybkie zauważenie.

Do zdarzenia doszło podczas rutynowego patrolu policyjnych wodniaków z Komendy Powiatowej Policji w Iławie, wspieranych przez ratownika Iławskiego Wodnego Pogotowia Ratunkowego. Na wysokości miejscowości Makowo funkcjonariusze dostrzegli na wodzie nietypowy obiekt. Początkowo sądzili, że to zgubiona bojka lub piłka. Po zbliżeniu się okazało się, że to pływający turysta, który znalazł się w niebezpiecznym miejscu – na środku szlaku żeglownego.

Policjanci poinformowali 61-latka, że kąpiel w tym miejscu jest zabroniona i wyjątkowo ryzykowna. Pływający na szlaku żeglownym narażają się na niebezpieczeństwo, ponieważ mogą zostać niezauważeni przez osoby prowadzące skutery wodne czy motorówki, co grozi tragicznym wypadkiem. Mężczyzna, wyraźnie zdezorientowany, przyznał, że stracił orientację i nie pamiętał, z którego ośrodka wypłynął ani jak wrócić.

Funkcjonariusze bezpiecznie wciągnęli turystę na pokład policyjnej motorówki. Po pouczeniu 61-latek, cały i zdrowy, został odwieziony do swoich bliskich. Policja apeluje o zachowanie ostrożności i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa na wodach, przypominając, że lekkomyślność może kosztować życie.

(fot. Policja Warmińsko-Mazurska, źródło Policja Warmińsko-Mazurska)

Komentarze wyłączone