Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

5-latek z obrażeniami ciała. Matka i jej partner zatrzymani WIDEO

Szybka reakcja służb pozwoliła na zatrzymanie pary podejrzanej o znęcanie się nad 5-letnim chłopcem. Dziecko z obrażeniami trafiło pod opiekę instytucji, a sprawcy decyzją sądu zostali tymczasowo aresztowani.

W miniony piątek policjanci z Komendy Rejonowej Policji w gdańskim Śródmieściu otrzymali zgłoszenie od personelu jednej z pracowni terapeutycznych działającej przy punkcie przedszkolnym. Specjaliści zaalarmowali funkcjonariuszy o niepokojących obrażeniach zauważonych u 5-letniego chłopca – ich charakter wskazywał na możliwość znęcania się nad dzieckiem.

Zgłoszenie, które wpłynęło do funkcjonariuszy w godzinach popołudniowych, dotyczyło m.in. zasinień na plecach dziecka, odparzeń po pieluchach jednorazowych oraz starych ran na dłoniach. Policjanci natychmiast rozpoczęli działania, które doprowadziły do zatrzymania 32-letniej matki chłopca oraz jej 34-letniego partnera.

Jak ustalili śledczy, wobec dziecka stosowano przemoc zarówno fizyczną, jak i psychiczną. Według zgromadzonego materiału dowodowego, konkubent kobiety miał przypalać chłopca papierosem. Matka, zamiast chronić syna, miała go krytykować, wyśmiewać, a także bić otwartą dłonią po pośladkach. Funkcjonariusze potwierdzili, że dziecko znajdowało się w środowisku pełnym przemocy i braku podstawowej opieki.

Oboje zatrzymani trafili do policyjnej celi, gdzie usłyszeli zarzuty znęcania się nad osobą małoletnią. W niedzielę sąd zadecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy. Zgodnie z obowiązującym prawem, za znęcanie się nad osobą nieporadną ze względu na wiek grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Chłopiec został przekazany pod opiekę odpowiednich instytucji. Dzięki sprawnej interwencji pracowników przedszkolnej placówki oraz zdecydowanym działaniom policjantów, możliwe było szybkie zabezpieczenie dziecka i podjęcie kroków prawnych wobec osób podejrzanych o jego krzywdzenie.

Sprawa pozostaje w toku i będzie przedmiotem dalszego postępowania prowadzonego przez prokuraturę.

(fot. KWP Gdańsk, źródło KWP Gdańsk)

2 komentarze

  1. Mini i giry jak dwie betoniarki to złe połączenie.

  2. Więcej plusów, aby patologia miała za co chlać, i robić dzieci, które potem maltretują.