Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

12-latek jechał hulajnogą bez kasku. Cudem uniknął tragedii WIDEO

Do bardzo niebezpiecznej sytuacji z udziałem nieletniego kierującego hulajnogą, doszło na jednej z lubawskich ulic. 12-latek jadąc hulajnogą elektryczną po ulicy, stracił nad nią panowanie i wślizgnął się wraz z pojazdem pod jadące auto dostawcze, nie dając szans kierowcy na reakcję. Chłopiec nie miał założonego kasku.

W środę (23.07.2025 r.) kilka minut po godzinie 15:00 oficer dyżurny iławskiej policji został poinformowany o potrąconym chłopcu, który jechał hulajnogą elektryczną. Funkcjonariusze natychmiast pojechali na miejsce, gdzie pierwszej pomocy nastolatkowi udzielali już świadkowie zdarzenia oraz zespół karetki pogotowia.

W trakcie czynności okazało się, że 12-latek kierujący hulajnogą elektryczną, poruszając się po mokrej jezdni, stracił panowanie nad hulajnogą, czym doprowadził do jej wywrócenia, a następnie wślizgnięcia się wraz z hulajnogą pod nadjeżdżającego z przeciwka ciężarowego fiata.

Jak ustalili policjanci, nastolatek nie miał założonego kasku ochronnego. Mieszkaniec Lubawy z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala. Na szczęście po kilku godzinach okazało się, że 12-latek doznał tylko ogólnych potłuczeń i otarć naskórka, choć zdarzenie wyglądało bardzo poważnie.

Teraz nastolatek za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem rodzinnym i nieletnich.

(fot. Policja Warmińsko-Mazurska, źródło Policja Warmińsko-Mazurska)

Komentarze wyłączone