Brutalny atak w Barczewie. Dwaj młodzi mężczyźni usłyszeli zarzuty usiłowania zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem WIDEO 09:40 20-08-2025
Do dramatycznego zdarzenia doszło w Barczewie, na terenie ogródków działkowych, gdzie w jednej z altanek 57-letni mężczyzna miał zostać dotkliwie pobity i poparzony przez dwóch młodych mieszkańców miejscowości. Jak ustalono, do brutalnego ataku doszło w obecności 42-letniego znajomego ofiary, który nie tylko nie zareagował, ale również miał pomagać w zacieraniu śladów przestępstwa.
Informacja o zdarzeniu dotarła do policjantów w niedzielę 17 sierpnia, około godziny 14:00. Wówczas do szpitala w Olsztynie trafił 57-letni mężczyzna w stanie wskazującym, że mógł paść ofiarą brutalnego przestępstwa. Lekarze stwierdzili u niego liczne złamania, stłuczenia oraz poparzenia, a jego życie było poważnie zagrożone.
Okazało się, że poszkodowanego zauważyła postronna osoba, która natychmiast wezwała pogotowie ratunkowe. Dzięki szybkiej reakcji udało się przetransportować mężczyznę do szpitala, gdzie przeszedł specjalistyczną opiekę medyczną.
Policjanci ustalili, że związek ze sprawą mogą mieć dwaj młodzi mieszkańcy Barczewa. Jeszcze tego samego dnia, kilka godzin po zgłoszeniu ze szpitala, funkcjonariusze zatrzymali 20-latka w jego miejscu zamieszkania. Niedługo później na komisariat sami zgłosili się 21-latek oraz 42-latek, którzy usłyszeli o zatrzymaniu swojego znajomego. Cała trójka została przewieziona do policyjnego aresztu, a śledczy pod nadzorem prokuratora rozpoczęli dalsze czynności procesowe, zabezpieczając materiał dowodowy i przesłuchując świadków.
We wtorek, 19 sierpnia 2025 roku, zatrzymani zostali doprowadzeni do prokuratury. Tam 20 i 21-latek usłyszeli zarzuty usiłowania zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Zgodnie z kodeksem karnym grozi im kara nie krótsza niż 15 lat pozbawienia wolności, a nawet dożywocie.
Natomiast 42-latek odpowie za nieudzielenie pomocy osobie znajdującej się w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia oraz za zacieranie śladów przestępstwa. W jego przypadku grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
Prokurator skierował już do sądu wnioski o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania wobec wszystkich zatrzymanych. Decyzję w tej sprawie podejmie sąd.
57-latek wciąż przebywa w szpitalu, a jego stan lekarze określają jako ciężki. Śledztwo w sprawie brutalnego ataku w Barczewie jest w toku.
(fot. Policja Olsztyn, źródło Policja Olsztyn)






Komentarze wyłączone