Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Zgłosił na policję, że znalazł martwe dziecko. Okazało się, że to maskotka

Nietypowe wezwanie zakończyło się zatrzymaniem zgłaszającego za fałszywe alarmowanie służb. Policja apeluje o odpowiedzialność przy zgłaszaniu zdarzeń.

W Piszu w woj. warmińsko-mazurskim doszło do nietypowego zdarzenia, które wymagało natychmiastowej reakcji policji. Oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji otrzymał zgłoszenie od mężczyzny, który twierdził, że znalazł na drodze martwe dziecko w wieku około miesiąca. Zgodnie z relacją zgłaszającego, wziął ciało na bagażnik roweru i zabrał do swojego domu.

Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Po przybyciu funkcjonariuszy okazało się, że zgłaszający był nietrzeźwy — badanie alkomatem wykazało blisko 2 promile alkoholu w jego organizmie. Ponadto zgłoszenie nie miało potwierdzenia w rzeczywistości — zamiast dziecka w wieku niemowlęcym, mężczyzna znalazł na drodze maskotkę przedstawiającą postać Spider-Mana.

Mężczyzna stanie przed sądem za bezpodstawne wezwanie służb ratunkowych. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, takie działanie jest wykroczeniem, które może wiązać się z karą grzywny lub innymi sankcjami. Policja przypomina, że fałszywe zgłoszenia odciągają służby od realnych zagrożeń i mogą kosztować życie — gdy pomoc nie dotrze na czas.

(fot. KPP w Piszu

Komentarze wyłączone