Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Opel utknął na torach. Na pomoc ruszyli policjant po służbie

Szybka reakcja funkcjonariusza katowickiej policji uratowała kierującej i pasażera, którzy utknęli na torach kolejowych, po tym jak w ich pojeździe odpadło koło. Moment zdarzenia zarejestrowała kamera.

Funkcjonariusz katowickiego wydziału kryminalnego udowodnił, że prawdziwa gotowość do niesienia pomocy nie kończy się w chwili opuszczenia komendy. Policjant zauważył samochód stojący na torach kolejowych. W oplu odpadło koło, co uniemożliwiało kierującej oraz pasażerowi samodzielne usunięcie pojazdu z miejsca bezpośredniego zagrożenia.

Dzięki natychmiastowej interwencji funkcjonariusza udało się uniknąć potencjalnej tragedii. Policjant bez wahania przystąpił do działań, które pozwoliły szybko usunąć pojazd z torów i zapewnić bezpieczeństwo osób znajdujących się w aucie.

Tego typu sytuacje wymagają błyskawicznej reakcji. Każdy moment zwłoki mógł skończyć się tragicznie. Całe zdarzenie jest dowodem na to, że odpowiedzialność i gotowość do niesienia pomocy nie kończą się po służbie, lecz są postawą, którą funkcjonariusze katowickiej policji starają się realizować w każdej sytuacji.

(fot. Policja Śląska, źródło policja Śląska)

2 komentarze

  1. Ciekawe kto mu śruby z felgi wykręcił .

  2. Co w tym nadzwyczajnego?
    Sam też bym pomógł bez namysłu, nie potrzebna mi blacha do tego.
    Wszystko zależy od mentalności, a nie od tego jaki się zawód wykonuje.
    Tylko służby się gloryfikuje, a o „Kowalskich” nawet nie wspomina..