Powiedział, że „ma 4 promile i prawdopodobnie zabił wujka”. Zapadł wyrok w sprawie śmiertelnego pobicia 09:18 20-11-2025
Sąd Okręgowy w Częstochowie wydał wyrok w sprawie Tomasza U., który w lutym 2024 roku dopuścił się pobicia swojego 66-letniego stryja, skutkującego jego śmiercią. Postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte po skierowaniu przez Prokuraturę Rejonową w Częstochowie aktu oskarżenia w grudniu 2024 roku. Tomasz U. odpowiadał za spowodowanie ciężkich obrażeń ciała, które doprowadziły do zgonu pokrzywdzonego.
W toku śledztwa ustalono, że obaj mężczyźni mieszkali na jednej posesji w miejscowości Garnek. Zgodnie z ustaleniami, obaj nadużywali alkoholu, co często prowadziło do awantur. 28 lutego 2024 roku doszło do kolejnej kłótni, podczas której Tomasz U. zaatakował stryja, bijąc go rękami i kopiąc po całym ciele. Pokrzywdzony stracił przytomność, a sprawca przeciągnął go do swoich pomieszczeń. Następnie Tomasz U. zadzwonił pod numer alarmowy, przyznając, że „ma 4 promile i prawdopodobnie zabił wujka”.
Ratownicy medyczni przewieźli mężczyznę do szpitala w Częstochowie, gdzie stwierdzono jego zgon. Tomasz U. został zatrzymany przez policję; badanie alkomatem wykazało w jego organizmie 3 promile alkoholu.
Sekcja zwłok wykazała liczne obrażenia głowy, klatki piersiowej i brzucha, a także złamania żeber. Biegli z zakresu medycyny sądowej ustalili, że bezpośrednią przyczyną śmierci był uraz brzucha, skutkujący krwotokiem wewnętrznym.
W trakcie postępowania Tomasz U. przyznał się do popełnienia czynu, jednak twierdził, że nie pamięta jego okoliczności ze względu na stan nietrzeźwości. Wcześniej sprawca był karany za spowodowanie obrażeń ciała oraz prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości.
Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Częstochowie zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie. Ostatecznie Sąd Okręgowy skazał Tomasza U. na karę 8 lat pozbawienia wolności oraz na obowiązkową terapię uzależnień, uwzględniając okoliczności popełnienia przestępstwa.
(fot. Policja, źródło Prokuratura Okręgowa w Częstochowie)






Komentarze wyłączone