Strzelał w kierunku gołębi, do policjantów wyszedł z maczetą. 40-latek z Będzina usłyszał zarzuty 10:02 04-12-2025
W miniony wtorek dyżurny będzińskiej komendy skierował policjantów z ruchu drogowego na interwencję na Osiedlu Syberka. Zgłoszenie dotyczyło mężczyzny, który z balkonu na czwartym piętrze strzelał w kierunku gołębi, zagrażając jednocześnie mieszkańcom osiedla i zaparkowanym pojazdom.
Na miejscu funkcjonariusze spotkali zgłaszającą, która wskazała konkretny lokal. Policjanci natychmiast udali się pod wskazany adres. Po zapukaniu do drzwi nikt nie odpowiadał, a dopiero przy ponownym wezwaniu mężczyzna wyszedł z mieszkania ubrany w kaptur, trzymając w ręku około 40-centymetrową maczetę.
– W obawie o własne życie i zdrowie policjanci błyskawicznie ocenili sytuację. Jeden z policjantów dobył broń służbową i wydał wyraźne polecenia odrzucenia niebezpiecznego narzędzia. Mężczyzna zatrzymał się, a po kolejnym wezwaniu wypuścił maczetę na podłogę. Następnie policjanci obezwładnili go i założyli kajdanki – przekazała będzińska policja.
W mieszkaniu zatrzymanego zabezpieczono wiatrówkę, którą używał do strzelania w kierunku gołębi, a także inne niebezpieczne przedmioty, w tym noże bojowe i maczetę. 40-latek spędził dwie noce w policyjnym areszcie, po czym usłyszał zarzuty. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, a prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór.
Decyzja policjantów i ich profesjonalna reakcja pozwoliła uniknąć tragedii oraz zabezpieczyć niebezpieczne przedmioty, które mogłyby stanowić zagrożenie dla mieszkańców osiedla.

(fot. KPP w Będzinie, źródło KPP w Będzinie)






Komentarze wyłączone