Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Szeroko zakrojone działania służb po zaginięciu 7-latki w Świebodzinie

W Świebodzinie wszczęto alarm dla całej jednostki policji po zgłoszeniu zaginięcia 7-letniej dziewczynki, która nie wróciła do domu po wyjściu ze świetlicy. Intensywne działania służb zakończyły się odnalezieniem dziecka, które okazało się być całe i zdrowe.

Alarm ogłoszony w Świebodzinie po zgłoszeniu zaginięcia 7-letniej dziewczynki uruchomił szeroko zakrojone działania poszukiwawcze, w które zaangażowano liczne patrole policyjne oraz specjalistyczne służby ratownicze. Do zdarzenia doszło 4 grudnia, kiedy dziecko, wracające zwykle samodzielnie ze świetlicy, nie pojawiło się o wyznaczonej porze w domu. Dziewczynka miała przed sobą do pokonania kilka ulic, jednak tym razem nie dotarła na miejsce, co skłoniło rodzinę do natychmiastowych, samodzielnych prób jej odnalezienia.

Rodzice szybko zorientowali się, że brak kontaktu z dzieckiem, które nie posiadało przy sobie telefonu, znacznie utrudnia ocenę sytuacji. Po kilkudziesięciu minutach bezskutecznych poszukiwań zdecydowano się powiadomić Policję. Biorąc pod uwagę warunki panujące na zewnątrz – szybko zapadający zmrok oraz ograniczoną widoczność – funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli działania. Ogłoszono alarm dla mundurowych z całej jednostki, co pozwoliło na szybkie zwiększenie liczby patroli kierowanych w teren.

Sprawdzano parki, skwery, place zabaw, a także miejsca użyteczności publicznej, w tym szpitale. Patrole otrzymały aktualne zdjęcie oraz opis ubioru dziewczynki, aby jak najszybciej dotrzeć do informacji od napotkanych osób. Na komendzie w krótkim czasie pojawiali się kolejni funkcjonariusze, gotowi dołączać do trwających działań. Równolegle do akcji włączyła się Specjalistyczna Służba Poszukiwawczo-Ratownicza ze Świebodzina, co umożliwiło wykorzystanie dodatkowych zasobów oraz specjalistycznego sprzętu.

Policjanci rozpatrywali różne scenariusze dotyczące potencjalnego przebiegu zdarzenia – od możliwego zabłądzenia, przez pomylenie trasy, po zatrzymanie się w którymś z miejsc mogących zainteresować dziecko. Dzielnicowi prowadzili rozmowy z rodziną, znajomymi oraz sąsiadami, starając się ustalić, czy dziewczynka mogła zmienić swoje zwykłe zachowania lub odwiedzić kogoś po drodze. Patrole piesze przeczesywały okolice świetlicy i możliwe trasy powrotu, zwracając uwagę również na większe sklepy i inne obiekty, które mogły przyciągnąć uwagę siedmiolatki. Do działań skierowano także przewodnika z psem tropiącym, aby zwiększyć skuteczność poszukiwań.

Po niespełna godzinie intensywnych działań nadeszła dobra wiadomość – dziewczynka została odnaleziona cała i zdrowa w rejonie jednej ze szkół. Tam, całkowicie nieświadoma powagi sytuacji, bawiła się na placu zabaw wraz z koleżanką. Jak przekazano, dziecko straciło poczucie czasu i nie zdawało sobie sprawy, że rodzina rozpoczęła jej poszukiwania, a służby prowadziły szeroko zakrojone działania w terenie.

(fot. KPP w Świebodzinie, źródło KPP w Świebodzinie)

Jeden komentarz

  1. Wystarczyło, żeby dziecko miało telefon. Ale nie, tam szatan siedzi.