Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

10-latka upadła w szkole, na drugi dzień nie żyła. Jest śledztwo po tragedii w Gródku

Prokuratura Rejonowa w Białymstoku wszczęła śledztwo w sprawie tragicznej śmierci 10-letniej uczennicy z Gródka. Dziewczynka upadła w szkole, a na drugi dzień, gdy matka chciała ją obudzić, już nie żyła.

Z ustaleń śledczych wynika, że 5 grudnia 2025 roku w trakcie pobytu w szkole dziewczynka upadła na ziemię, uderzając głową o podłogę. Osoba odpowiedzialna za opiekę nad dzieckiem nie wezwała wówczas służb medycznych ani nie powiadomiła rodziców, co – jak wskazuje prokuratura – doprowadziło do nieumyślnego spowodowania śmierci pokrzywdzonej następnego dnia, 6 grudnia 2025 roku.

Zwłoki 10-latki odkryła rano jej matka podczas próby obudzenia córki. Na obecnym etapie śledztwa gromadzony jest materiał dowodowy, a wstępna przyczyna śmierci zostanie ustalona po sekcji zwłok zaplanowanej na najbliższy piątek.

Prokuratura prowadzi postępowanie w kierunku narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia osoby pozostającej pod opieką w związku z nieumyślnym spowodowaniem śmierci.

(fot. pixabay.com, Prokuratura Rejonowa w Białymstoku)

Komentarze wyłączone