Polskie służby ujawniły nielegalny handel sklejką z Rosji i Białorusi 09:34 29-12-2025
Sklejka brzozowa pochodząca z Rosji i Białorusi objęta jest embargiem od 2022 roku. Pomimo tego trafiała do Polski jako produkt rzekomo pochodzący z Kazachstanu. W procederze wyspecjalizowała się grupa spółek z Pomorza, co wzbudziło zainteresowanie służb. W 2023 roku wszczęto śledztwo, powołując specjalną grupę operacyjno-śledczą złożoną z funkcjonariuszy Morskiego Oddziału Straży Granicznej oraz Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni, nadzorowaną przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku.
Śledczy przesłuchali świadków, zabezpieczyli elektroniczne nośniki danych i dokumentację, a także przeszukali firmy zajmujące się handlem produktami drzewnymi. Przy udziale biegłych z zakresu leśnictwa i drzewnictwa pobrano próbki drewna, które poddano analizie w laboratoriach w Polsce i za granicą. W wyniku ekspertyz ustalono, że drewno nie mogło pochodzić z Kazachstanu. Przedsiębiorcy starali się ukryć rzeczywiste pochodzenie materiału, m.in. poprzez różnorodne trasy transportu do Europy Środkowej.
Współpraca śledczych, analityków i funkcjonariuszy operacyjnych pozwoliła ujawnić nielegalne szlaki zbytu produktów drzewnych. Zatrzymani – czterej Polacy i obywatel Rosji – usłyszeli w Prokuraturze Okręgowej w Gdańsku zarzuty wprowadzania w błąd organów celnych dotyczących realizacji umów zawartych przed sankcjami, a następnie przywozu do Polski sklejki i listew pochodzących z Białorusi, objętych reglamentacją pozataryfową wynikającą z międzynarodowych sankcji.
Zdaniem śledczych proceder nie tylko przyniósł znaczące zyski jego uczestnikom, ale także ograniczył konkurencyjność firm działających legalnie w branży drzewnej. Sprawa ma charakter rozwojowy i pozostaje w toku. W miarę postępu czynności procesowych nie można wykluczyć kolejnych zatrzymań i działań organów ścigania.
(fot. KAS, źródło KAS)






Komentarze wyłączone