Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

18-latek uderzył w rury ciepłownicze, prokuratura planuje zażalenie na decyzję sądu

W Częstochowie 18-letni kierujący Volkswagenem spowodował wypadek, w którym ciężko ranna została 17-letnia pasażerka. Sprawa znajduje się w toku śledztwa, a prokuratura zapowiada zażalenie na decyzję sądu dotyczącą środków zapobiegawczych wobec podejrzanego.

W toku dotychczasowego śledztwa ustalono, że 30 grudnia 2025 roku około godz. 20.30 18-letni Antoni O. jechał samochodem marki Volkswagen Passat ulicą Warszawską w Częstochowie. Pasażerkami były trzy dziewczyny w wieku od 15 do 17 lat. Zjeżdżając z ronda kierujący nie włączył kierunkowskazu, co skutkowało próbą zatrzymania pojazdu do kontroli przez policyjny patrol. Antoni O. zlekceważył jednak sygnały do zatrzymania, wyłączył światła i pojechał w kierunku ulicy Lourdyjskiej. Tam nie dostosowując prędkości do warunków drogowych zjechał z jezdni i uderzył w rury ciepłownicze. W wyniku tego 17-letnia pasażerka odniosła ciężkie obrażenia w postaci urazu głowy i klatki piersiowej. Antoni O. nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. 

Prokuratura przedstawiła Antoniemu O. zarzut spowodowania wypadku drogowego poprzez naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ze względu na stan zdrowia podejrzanego odstąpiono jednak od formalnego ogłoszenia zarzutów i przesłuchania.

W celu zabezpieczenia prawidłowego toku śledztwa, prokurator wnioskował do Sądu Rejonowego w Częstochowie o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego, argumentując to surową karą grożącą Antoniemu O. oraz uzasadnioną obawą matactwa. Sąd nie uwzględnił wniosku i zastosował wobec kierowcy środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji, zakazu opuszczenia kraju, poręczenia majątkowego w wysokości 20 tysięcy złotych oraz zakazu kontaktowania się ze świadkami. Prokuratura uznała decyzję sądu za niesłuszną i zapowiada złożenie zażalenia do sądu odwoławczego.

W ramach dalszego śledztwa prokuratura planuje uzyskać opinię biegłego ds. ruchu drogowego oraz wyniki badań toksykologicznych, które pozwolą ustalić, czy kierowca znajdował się pod wpływem środków odurzających w chwili wypadku.

Zarzucane Antoniemu O. przestępstwo spowodowania wypadku drogowego zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

(fot. KMP Częstochowa, źródło Prokuratura Okręgowa w Częstochowie)

2 komentarze

  1. Tepy Sedzia i jeszcze chca gówniarzom dawac prawo jazdy od 17 lat

  2. Zara, zara, to trzeba by sprawdzic, czyim synem jest Antoni O.