Pożar od ładowanego masażera w Lubinie. Czujka dymu uratowała życie lokatorów 10:36 26-01-2026
Do Stanowiska Kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lubinie wpłynęło zgłoszenie dotyczące pożaru w jednym z mieszkań przy ul. Kwiatowej.
Po przybyciu na miejsce i przeprowadzeniu rozpoznania przez kierującego działaniami ratowniczymi ustalono, że do pożaru doszło w mieszkaniu zlokalizowanym na trzecim piętrze budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Źródłem ognia była kanapa, która zapaliła się w wyniku przegrzania baterii w urządzeniu typu masażer, pozostawionym do ładowania.
Pożar został ugaszony przy użyciu gaśnicy proszkowej jeszcze przed jego rozprzestrzenieniem się na pozostałe elementy wyposażenia mieszkania. Następnie strażacy przeprowadzili oddymianie pomieszczeń, wykorzystując wentylator oddymiający, co pozwoliło na szybkie obniżenie stężenia dymu i poprawę warunków wewnątrz lokalu.
W trakcie działań ratownicy udzielili kwalifikowanej pierwszej pomocy mieszkańcom lokalu. Poszkodowani uskarżali się na objawy podtrucia dymem oraz oparzenia, których doznali podczas samodzielnej próby gaszenia pożaru przed przybyciem służb. Po udzieleniu pomocy ich stan został ustabilizowany.
W działaniach brały udział trzy zastępy straży pożarnej w łącznej obsadzie dwunastu ratowników. Cała interwencja trwała niespełna godzinę. Dzięki sprawnemu przebiegowi akcji oraz szybkiemu zgłoszeniu zdarzenia nie było konieczności przeprowadzania ewakuacji innych mieszkańców budynku.
Jak podkreślają strażacy, kluczowe znaczenie w tym przypadku miało zadziałanie czujki dymu, zainstalowanej w kuchni mieszkania. Alarm uruchomiony przez urządzenie umożliwił wczesne wykrycie zagrożenia i szybką reakcję lokatorów, co w praktyce zapobiegło tragedii. W ocenie służb, bez czujki pożar mógł zostać zauważony znacznie później, a jego skutki mogłyby być zdecydowanie poważniejsze.
(fot. PSP w Lubinie)






Komentarze wyłączone