Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Oszustwa w powiecie gorlickim. Kobieta straciła ponad milion złotych

Dwa poważne oszustwa odnotowane w powiecie gorlickim pokazują, jak skuteczne potrafią być metody przestępców podszywających się pod pracowników banków i doradców inwestycyjnych. Łączne straty pokrzywdzonych przekroczyły 1 milion 300 tysięcy złotych.

Do Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach zgłosiły się dwie osoby, które w ostatnim czasie padły ofiarą oszustów działających różnymi metodami. Sprawy te wpisują się w rosnącą liczbę przestępstw finansowych, w których wykorzystywane są zaawansowane techniki manipulacji psychologicznej oraz zaufanie do instytucji finansowych.

Pierwszą pokrzywdzoną jest kobieta w średnim wieku, która przez kilka tygodni pozostawała w kontakcie z osobami podszywającymi się pod pracowników banku. Oszuści kontaktowali się z nią telefonicznie oraz mailowo, przekonując, że ktoś próbuje zaciągnąć pożyczkę na jej dane osobowe. Jednocześnie twierdzili, że pieniądze zgromadzone na jej rachunkach są zagrożone i mogą wkrótce paść łupem przestępców.

W trakcie wieloetapowej rozmowy stosowano wobec kobiety silną presję oraz różnego rodzaju zabiegi socjotechniczne. Przekonywano ją, że jedynym sposobem na zabezpieczenie środków jest ich natychmiastowe przelanie zgodnie z instrukcjami rzekomych pracowników banku. Działając w przekonaniu, że chroni swoje oszczędności, kobieta przekazała oszustom pieniądze o łącznej wartości przekraczającej 1 milion złotych.

Tego samego dnia do gorlickiej komendy zgłosił się również trzydziestokilkuletni mieszkaniec powiatu gorlickiego. W jego przypadku oszustwo było związane z rzekomymi inwestycjami w akcje spółek, surowce oraz waluty. Mężczyzna poinformował, że około miesiąc wcześniej nawiązał znajomość z kobietą za pośrednictwem komunikatora internetowego. Nowo poznana osoba przekonała go do rozpoczęcia inwestowania przy użyciu internetowych platform inwestycyjnych.

Wkrótce z mężczyzną skontaktowały się kolejne osoby, podające się za doradców inwestycyjnych. Przedstawiały one szczegółową, pozornie profesjonalną procedurę inwestycyjną i zachęcały do wpłacania środków finansowych. Pokrzywdzony był przekonany, że uczestniczy w legalnym procesie pomnażania kapitału.

Po kilku dniach otrzymał jednak informację, że na skutek rzekomego błędu przy wykonywaniu operacji inwestycyjnych jego konto wykazuje ujemne saldo. Aby odzyskać wcześniej wpłacone pieniądze, miał przelać kolejne środki. Gdy odmówił i próbował wypłacić swoje środki, utracił możliwość zalogowania się do platformy. W wyniku działania oszustów stracił 250 tysięcy złotych.

Policjanci podkreślają, że zarówno oszustwa „na pracownika banku”, jak i fałszywe inwestycje internetowe należą obecnie do najczęściej stosowanych metod wyłudzania pieniędzy. Przestępcy wykorzystują stres, pośpiech oraz brak specjalistycznej wiedzy finansowej ofiar.

Funkcjonariusze przypominają, że bank nigdy nie prosi telefonicznie o podawanie kodów SMS, haseł ani danych do logowania. Takie informacje nie powinny być przekazywane nikomu. Pracownicy banków nie polecają także wykonywania przelewów na tzw. konta techniczne czy bezpieczne rachunki w celu ochrony pieniędzy.

Szczególną ostrożność należy zachować w sytuacjach, gdy rozmówca wywiera presję czasu i straszy natychmiastową utratą środków. W przypadku podejrzanego telefonu zaleca się przerwanie rozmowy i samodzielny kontakt z bankiem, korzystając wyłącznie z oficjalnych numerów.

Nie należy również instalować na telefonie ani komputerze dodatkowych aplikacji wskazanych przez nieznane osoby, ani wykonywać poleceń przekazywanych przez rzekomych doradców. W obszarze inwestycji szczególnie niebezpieczne są oferty gwarantujące wysokie zyski bez ryzyka – w praktyce są to najczęściej próby oszustwa.

W przypadku utraty pieniędzy należy jak najszybciej zablokować karty płatnicze, skontaktować się z bankiem oraz zgłosić sprawę na policję. Szybka reakcja zwiększa szansę na ograniczenie strat i zatrzymanie sprawców.

(fot. Policja, źródło KPP Gorlice)

Komentarze wyłączone