Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Obywatel Słowacji pędził 111 km/h w terenie zabudowanym i wyprzedzał na skrzyżowaniu. Recydywa zakończyła się wysoką karą

Niebezpieczna jazda w terenie zabudowanym oraz złamanie przepisów w warunkach recydywy doprowadziły do surowych konsekwencji finansowych i administracyjnych dla 46-letniego obywatela Słowacji. Mężczyzna stracił prawo jazdy i otrzymał mandaty na łączną kwotę 5 tysięcy złotych.

Funkcjonariusze jasielskiej grupy SPEED patrolowali drogę wojewódzką nr 992, gdy w miejscowości Majscowa zwrócili uwagę na kierującego samochodem osobowym marki Alfa Romeo. Styl jazdy mężczyzny od razu wzbudził podejrzenia policjantów. Kierowca wyprzedzał inny pojazd bezpośrednio na skrzyżowaniu, co jest manewrem zabronionym i uznawanym za szczególnie niebezpieczny ze względu na ograniczoną widoczność oraz możliwość pojawienia się innych uczestników ruchu z różnych kierunków.

To jednak nie było jedyne naruszenie przepisów. Pomiar prędkości wykazał, że pojazd poruszał się z prędkością 111 km/h w obszarze zabudowanym. Oznacza to przekroczenie dopuszczalnej prędkości o ponad 61 km/h. W terenie zabudowanym, gdzie występują skrzyżowania, przejścia dla pieszych i zwiększone natężenie ruchu lokalnego, tak znaczne przekroczenie limitu prędkości znacząco podnosi ryzyko poważnych zdarzeń drogowych.

Policjanci zatrzymali pojazd do kontroli drogowej. W jej trakcie ustalili, że za kierownicą siedzi 46-letni obywatel Słowacji. Szybko okazało się, że nie jest to jego pierwsze poważne naruszenie przepisów drogowych na terenie powiatu jasielskiego. Ci sami funkcjonariusze kontrolowali go już wcześniej — w marcu ubiegłego roku w miejscowości Łężyny. Wówczas również przekroczył dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym, jadąc 108 km/h.

Podczas poprzedniej kontroli mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych, a także stracił prawo jazdy na trzy miesiące. Mimo wcześniejszych konsekwencji, kierowca ponownie dopuścił się bardzo podobnego naruszenia przepisów. Z uwagi na fakt, że przekroczenie prędkości miało miejsce w warunkach recydywy, obowiązujące przepisy przewidują znacznie surowsze sankcje finansowe.

Tym razem za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym, popełnione w warunkach powtórnego wykroczenia, na kierowcę nałożono mandat w wysokości 4000 złotych. Dodatkowo policjanci ukarali go drugim mandatem — 1000 złotych za nieprawidłowe wyprzedzanie na skrzyżowaniu. Łączna kwota grzywien wyniosła więc 5 tysięcy złotych.

Na konto kierowcy trafiły również punkty karne. Za oba wykroczenia otrzymał ich łącznie 24. To liczba, która w praktyce oznacza bardzo poważne konsekwencje dla każdego kierującego, szczególnie w kontekście dalszej możliwości prowadzenia pojazdów.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami funkcjonariusze zatrzymali 46-latkowi prawo jazdy na trzy miesiące. Jest to administracyjna konsekwencja przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym. Sytuacja powtórzyła się więc niemal identycznie jak rok wcześniej, jednak tym razem sankcje finansowe były zdecydowanie wyższe ze względu na recydywę.

(fot. Policja Podkarpacka, źródło Policja Podkarpacka)

Jeden komentarz

  1. Podwiezli go do bankomatu? To wazne, bo Slowacy i Czesi nie wystawiaja Polakom mandatow kredytowych, zadaja wplat gotowki.